Lepszy Toruń lepsza Polska

serwis informacyjno – reportażowy

Porywacze z ul. Kościuszki w areszcie. Sceny jak z filmu sensacyjnego w Toruniu

Porwanie w Toruniu zakończyło się zatrzymaniem czterech osób. Dwie z nich trafiły do aresztu tymczasowego. Według śledczych dramatyczne wydarzenia rozegrały się w mieszkaniu przy ul. Kościuszki, gdzie pokrzywdzony miał zostać uwięziony i zastraszony.

Porwanie w Toruniu. Dramatyczne wydarzenia przy ul. Kościuszki

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 11 maja 2026 roku. Jak ustaliła Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum – Zachód, sprawcy zwabili mężczyznę do jednego z mieszkań przy ul. Kościuszki w Toruniu.

Na miejscu mieli grozić mu przedmiotem przypominającym broń palną. Ponadto używali przemocy i próbowali założyć mu kajdanki, aby przykuć go do ściany. Następnie zamknęli pokrzywdzonego w piwnicy.

Mężczyzna zdołał jednak uwolnić się o własnych siłach i powiadomił odpowiednie służby. Dzięki temu śledczy szybko rozpoczęli działania, które doprowadziły do zatrzymania podejrzanych.

Cztery osoby z zarzutami po porwaniu w Toruniu

W sprawie zarzuty usłyszały cztery osoby: Sławomir K., Eliza K., Damian D. oraz Małgorzata M. Wszyscy są mieszkańcami Torunia i mają od 20 do 43 lat.

Sławomirowi K. oraz Elizie K. prokurator zarzucił pozbawienie wolności, uszkodzenie ciała, kierowanie gróźb bezprawnych oraz zmuszanie innej osoby do określonego zachowania.

Damian D. usłyszał zarzuty dotyczące pozbawienia wolności i uszkodzenia ciała. Z kolei Małgorzacie M. zarzucono zmuszanie innej osoby do określonego zachowania.

Spośród wszystkich podejrzanych jedynie Damian D. przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Pozostałe osoby nie przyznały się do zarzucanych im czynów.

Areszt dla dwóch osób po porwaniu w Toruniu

14 maja 2026 roku Sąd Rejonowy w Toruniu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Sławomira K. oraz Elizy K. na okres trzech miesięcy, czyli do 9 sierpnia 2026 roku.

Wobec dwóch pozostałych podejrzanych zastosowano dozór Policji, zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi oraz zakaz zbliżania się na odległość mniejszą niż 100 metrów.

Jakie kary grożą podejrzanym

Sławomirowi K., Elizie K. oraz Damianowi D. grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

W przypadku Małgorzaty M. maksymalna kara wynosi do 3 lat więzienia.

Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. To oznacza, że w najbliższych dniach mogą pojawić się kolejne ustalenia.

Udostępnij za pomocą: