Lepszy Toruń lepsza Polska

serwis informacyjno – reportażowy

wypadek na Bulwarze Filadelfijskim

Koszmarne zdarzenie na Bulwarze Filadelfijskim. Poważne obrażenia 7-letniej dziewczynki. Jest stanowisko policji. Sprawca miał nie 16, a 14 lat

Do poważnego wypadku doszło 12 sierpnia 2026 roku na toruńskim Bulwarze Filadelfijskim, w okolicach placu zabaw i przystani AZS. 7-letnia dziewczynka zderzyła się z nastolatkiem jadącym na hulajnodze elektrycznej. Dziecko doznało poważnych obrażeń głowy i zostało przetransportowane do szpitala w Bydgoszczy. Teraz policja przekazała oficjalne informacje dotyczące zdarzenia i prowadzonego postępowania.

7-latka jechała na zwykłej hulajnodze

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 12 sierpnia 2026 roku na Bulwarze Filadelfijskim, w pobliżu placu zabaw i przystani AZS. 7-letnia dziewczynka znajdowała się pod opieką osoby dorosłej i poruszała się na tradycyjnej hulajnodze, odpychanej nogą.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, nastolatek poruszał się na hulajnodze elektrycznej w tym samym kierunku co dziewczynka. W pewnym momencie doszło do zderzenia.

7-latka przewróciła się i uderzyła głową o betonową nawierzchnię. Na miejsce wezwano służby medyczne oraz policjantów.

Fot. ilustracyjne – wygenerowane przy użyciu AI.

Stan dziewczynki okazał się poważniejszy

Początkowo podejrzewano, że dziecko może być przede wszystkim w szoku. Kilka godzin później policjanci otrzymali jednak ze szpitala informację, że stan dziewczynki jest znacznie poważniejszy.

7-latka trafiła najpierw do szpitala w Toruniu, a następnie została przewieziona do Bydgoszczy. Jak wynikało z wcześniejszych informacji, dziecko doznało m.in. pęknięcia czaszki i miało przejść operację.

Policja przekazała oficjalne stanowisko

Dzisiaj otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Jak przekazała nam oficer prasowa KMP w Toruniu podkom. Dominika Bocian, funkcjonariusze prowadzą postępowanie dotyczące wypadku drogowego.

„Policjanci prowadzą postępowanie w sprawie wypadku drogowego, do którego doszło na toruńskim bulwarze przy przystani AZS.”

Z przekazanych informacji wynika, że funkcjonariusze pracujący na miejscu oraz policjanci zajmujący się sprawą ustalili, że 7-letnia dziewczynka znajdowała się pod opieką osoby dorosłej i jechała na tradycyjnej hulajnodze.

Za nią, w tym samym kierunku, poruszał się nastolatek na hulajnodze elektrycznej. Doszło do uderzenia, w wyniku którego dziewczynka przewróciła się.

Policjanci sprawdzili trzeźwość nastolatka. Był trzeźwy. Funkcjonariusze wykonali również dokumentację fotograficzną miejsca zdarzenia.

Ważne ustalenia dotyczące hulajnogi

Policjanci ustalili również, że hulajnoga elektryczna, którą poruszał się nastolatek, posiadała siodełko. Zgodnie z ustaleniami funkcjonariuszy taki pojazd powinien być zarejestrowany i ubezpieczony, a do jego prowadzenia wymagane są odpowiednie uprawnienia.

Na miejscu znajdował się także właściciel hulajnogi elektrycznej. Policjanci podjęli decyzję o nałożeniu na niego mandatu w wysokości 5 tys. zł za udostępnienie sprzętu osobie bez wymaganych uprawnień.

Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu. O jego ewentualnych dalszych konsekwencjach zdecyduje więc sąd.

Hulajnoga została zabezpieczona

Po otrzymaniu informacji ze szpitala o poważniejszym stanie dziewczynki policjanci przeprowadzili szereg czynności procesowych związanych z wypadkiem drogowym.

Funkcjonariusze zabezpieczyli hulajnogę elektryczną, wykonali dokumentację miejsca zdarzenia oraz oględziny pojazdu. Przesłuchiwani są również świadkowie.

Postępowanie nadal trwa. Policja czeka także na pełną dokumentację medyczną dotyczącą obrażeń dziewczynki. Następnie zostanie ona przekazana biegłemu z dziedziny medycyny.

Sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich

Po zgromadzeniu kompletnej dokumentacji akta sprawy trafią do sądu rodzinnego i nieletnich.

Policja wyjaśnia, że wynika to z wieku uczestników postępowania. Obie strony są osobami małoletnimi, dlatego sprawa będzie rozpatrywana w tym trybie.

Warto przy tym zaznaczyć, że w przekazanym nam oficjalnym stanowisku policja wskazuje, że nastolatek miał w chwili zdarzenia 14 lat. Wcześniej w przestrzeni medialnej pojawiały się informacje, że uczestnik zdarzenia miał 16 lat.

Oznacza to, że oficjalne stanowisko policji koryguje wcześniejsze doniesienia dotyczące wieku nastolatka.

Policjanci nadal ustalają dokładny przebieg zdarzenia na Bulwarze Filadelfijskim. Analizowane są zabezpieczone materiały, przesłuchiwani są świadkowie, a funkcjonariusze oczekują na dokumentację medyczną.

Udostępnij za pomocą:

1 KOMENTARZ

  1. Stary już odmówił mandatu przekonany o własnej i synusia niewinności? Mam nadzieję, że sąd wyjaśni mu to dosadnie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *