Powiedział „co się tak afiszujesz blondyneczko”. Próbował mnie złapać. Uciekłam
Niepokojące zdarzenie miało miejsce 15 września 2026 roku około godz. 13:50 przy ul. Szosa Bydgoska 24 w Toruniu, w rejonie Pasażu Zieleniec. Młoda kobieta twierdzi, że nieznajomy próbował ją złapać, gdy wychodziła ze sklepu Action. Później miała zauważyć, że ten sam człowiek zaczepia młodą dziewczynkę.
Toruń. Zaczepił ją przed sklepem
Kobieta wychodziła ze sklepu Action, gdy zauważyła stojącego przed wejściem nieznajomego. Jak relacjonuje, mężczyzna zwrócił się do niej słowami:
„Co się tak afiszujesz blondyneczko”. – przekazała kobieta
Nie odpowiedziała i chciała odejść. Wtedy, według jej relacji, osobnik próbował ją złapać.
Zareagowała natychmiast i wróciła do sklepu. Nieznajomy miał wejść za nią do środka i zacząć ją obrażać.
Kobieta uciekła ze sklepu bokiem. Jak twierdzi, osobnik ruszył za nią i nadal kierował pod jej adresem obraźliwe słowa.
(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Wsiadła do samochodu i zaczęła nagrywać
Po ucieczce dotarła do samochodu. Wsiadła do środka i zaczęła nagrywać osobę, która wcześniej miała ją zaczepiać.
Następnie zauważyła, że ten sam człowiek zaczepia również młodą dziewczynkę.
„Zaczepiał też, na oko, 14-letnią dziewczynkę”. – przekazała kobieta
Nagranie wykonane przez kobietę trafiło później do naszej redakcji.
Drugi świadek potwierdza relację
Sytuację miała również obserwować inna kobieta. Jej relacja potwierdza opis przedstawiony przez osobę, która została wcześniej zaczepiona.
Świadek przekazała, że ten sam osobnik miał próbować złapać dziecko. Zwróciła także uwagę na jego wulgarne zachowanie i częste przeklinanie.
W pewnym momencie miał sprawiać wrażenie przestraszonego. Następnie odszedł, poruszając się w nietypowy sposób.
Chciała ostrzec innych
Po zdarzeniu zdecydowała się ostrzec osoby przebywające w rejonie Pasażu Zieleniec. Szczególną uwagę zwróciła na osoby pojawiające się w tej okolicy z dziećmi.
„Dzisiaj koło 14 zostałam zaatakowana przez agresywnego mężczyznę, który mnie wyzywał i próbował mnie złapać. Po chwili zauważyłam, że ten sam mężczyzna zaczepia również młodą dziewczynkę. Całe zdarzenie zgłosiłam już Policji. Proszę szczególnie uważać na siebie oraz swoje dzieci, jeśli ktoś będzie przebywał w tej okolicy”. – napisała kobieta
Nagranie trafiło do naszej redakcji
Kobieta przekazała również nagranie wykonane z samochodu. Widać na nim osobę, którą wskazuje jako uczestnika opisanego zdarzenia.
Sam materiał nie pokazuje całego przebiegu sytuacji. Nie pozwala więc jednoznacznie ocenić wszystkich jej okoliczności. Może jednak pomóc w ustaleniu tożsamości osoby widocznej na nagraniu.
Z informacji zebranych przez naszą redakcję wynika, że osoba widoczna na materiale może być znana Policji. Miała być także wcześniej widywana w rejonie osiedla Bydgoskie.
Wcześniejsze zachowanie tej osoby
Dotarliśmy również do osób, które kojarzą tę osobę z widzenia. Ich relacje dotyczące wcześniejszego zachowania są różne.
Część rozmówców twierdzi, że mężczyzna wcześniej raczej nie był niebezpieczny. Inni wskazują jednak, że zdarzało mu się zachowywać agresywnie i nietypowo.
Miała powody, żeby się wystraszyć
Obawy nie wynikały wyłącznie z samej słownej zaczepki. Z przedstawionej relacji wynika, że nieznajomy próbował ją złapać, wszedł za nią do sklepu i kontynuował agresywne zachowanie.
Później miała również zauważyć, że ten sam człowiek zaczepia młodą dziewczynkę. Jej relację potwierdziła druga świadek, która również widziała tę sytuację i przekazała, że mężczyzna próbował złapać dziecko.
W takich okolicznościach zaczepiona osoba naprawdę miała podstawy, aby się wystraszyć i obawiać o swoje bezpieczeństwo.
Jeszcze długo była roztrzęsiona
Cała sytuacja mocno wpłynęła na jej samopoczucie. Jeszcze około dwóch godzin po zdarzeniu była roztrzęsiona i pozostawała w szoku.
O wszystkim poinformowała Policję. Miała otrzymać informację, że na miejsce przyjedzie patrol, jednak nie zdecydowała się czekać i opuściła okolicę.
Postanowiła natomiast nagłośnić sprawę, aby ostrzec inne osoby mogące pojawić się w tym rejonie.
Policja sprawdzi okoliczności zdarzenia
W przypadku agresywnego zachowania nieznajomej osoby warto zachować szczególną ostrożność. Jeśli sytuacja stwarza bezpośrednie zagrożenie, należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Opisujemy zdarzenie na podstawie relacji osoby, która przekazała materiał, oraz drugiego świadka. Ostateczne ustalenie przebiegu sytuacji należy do Policji.
Zapytamy toruńską Policję o to zdarzenie oraz o to, czy prowadzone są w tej sprawie czynności. Po otrzymaniu odpowiedzi zaktualizujemy artykuł.
Personalia naszej rozmówczyni do wiadomości redakcji.







Dzisiaj kręci się na Fałata/Reja. Siedzi na ławce,sam do siebie gada, a obok stoją butelki z piwem.