Lepszy Toruń lepsza Polska

serwis informacyjno – reportażowy

Źródło obrazu: Lepszy Toruń lepsza Polska

Toruń. Dwie manifestacje. Gorąca atmosfera i policyjne interwencje

W samo południe. Sobota. Rynek Staromiejski. Dwie manifestacje. Dwa światy.

Z jednej strony – hasła antyimigracyjne. Z drugiej – protest przeciwko rasizmowi. Obie grupy bardzo blisko siebie. Na początku było spokojnie. Ale napięcie rosło z każdą minutą.

Fot: Lepszy Toruń lepsza Polska

Protesty przeciwników migrantów zorganizowano w ramach ogólnopolskiej akcji. Odbyły się w blisko 100 miastach Polski. W odpowiedzi powstały kontrmanifestacje ruchów antyrasistowskich.

W Toruniu głos zabrali m.in. działacze Nowej Nadziei i Sławomir Mentzen.

Zebraliśmy się, by głośno zaprotestować przeciwko szkodliwej polityce migracyjnej – mówili uczestnicy.

Fot: Lepszy Toruń lepsza Polska

Mentzen podkreślił:

– Protesty są przeciwko masowej imigracji, nielegalnej imigracji, przeciwko obecnej polityce. Polska jest jeszcze krajem bezpiecznym, ale niestety rząd pracuje nad tym, by było tu tak samo niebezpiecznie, jak w krajach Europy Zachodniej.
Problem nielegalnej migracji w Polsce już istnieje, nie jest jeszcze tak wielki, ale chcemy go zniszczyć w zarodku. Nie chcemy, by nasze ulice wyglądały jak ulice Berlina czy Sztokholmu.

Fot: Lepszy Toruń lepsza Polska

Pikietę rozpoczęto minutą ciszy. To hołd dla tragicznie zmarłej Klaudii. Potem padły hasła. Głośne, ostre. Część wulgarna.

Stop masowej imigracji”, „Dość lewackiej propagandy”, „Polak w Polsce gospodarzem”.

Na koniec odśpiewano hymn. Potem marsz prawicowców przeszedł w stronę kontrmanifestacji.

Pod kościołem jezuitów zgromadzili się przeciwnicy ksenofobii.

Lepszy Toruń lepsza Polska

– Imigranci to tacy sami ludzie jak my – powtarzano. – Polacy też migrują. Szacunek należy się każdemu.

Trzymali transparenty. „Faszyzm Stop!”, „Uwaga, rasiści na ulicach!”. Z minuty na minutę atmosfera się zaostrzała.

Interweniowali także policyjni negocjatorzy z grupy antykonfliktowej. Próbowali tonować emocje po obu stronach.

Jedna z uczestniczek manifestacji „Stop rasizmowi” próbowała wyrwać biało-czerwoną flagę z rąk kobiety biorącej udział w pikiecie przeciwko imigracji. Interweniowała policja. Doszło do krótkiej przepychanki.

Chwilę później mężczyzna z megafonem, również ze strony „Stop rasizmowi”, próbował przejść przez policyjny kordon w kierunku kilkusetosobowej grupy przeciwników imigracji. Został cofnięty.

Policja działała zdecydowanie, ale bez użycia siły.

Było gorąco. Nerwowo. Emocjonalnie. Ale bez większych incydentów. Dwie strony wyraziły swój sprzeciw. Każda mówiła w zupełnie innym języku.

Foto: Lepszy Toruń lepsza Polska

Udostępnij za pomocą: