Lepszy Toruń lepsza Polska

serwis informacyjno – reportażowy

premier Tusk Ostaszewo local content

Premier Tusk w Ostaszewie: Po pierwsze polskie firmy

Polskie firmy mają być pierwszym wyborem w zamówieniach publicznych wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, a więc tam, gdzie spełniają wymagania. Taką deklarację złożył Donald Tusk podczas wizyty w Ostaszewie pod Toruniem. Szef rządu zapowiedział konsekwentne wspieranie repolonizacji gospodarki, a jednocześnie zachowanie zasad obowiązujących w ramach Unia Europejska.

premier Tusk Ostaszewo

Nowe zasady local content w polskiej gospodarce

W siedzibie Apatora premier oraz minister aktywów państwowych Wojciech Balczun przedstawili nowe regulacje i rekomendacje, które z kolei stanowią fundament wdrażania idei local content, czyli zwiększenia udziału polskich firm w zamówieniach publicznych.

W spotkaniu uczestniczył Prezydent Torunia Paweł Gulewski a także marszałek Piotr Całbecki, który jednocześnie podkreślił znaczenie programu dla regionu.

Suwerenność gospodarcza jako priorytet

To jest kwestia polskiej suwerenności. Nie ma odwrotu od drogi repolonizacji polskiego przemysłu i gospodarki, która w tym przypadku nosi nazwę local content. Suwerenność bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo państwa i obywateli – powiedział Donald Tusk.

Premier jednocześnie zaznaczył, że rząd nie naruszy zasad wspólnego rynku europejskiego, a więc będzie działał w jego ramach.

Konkretne działania i przykład z regionu

Marszałek Piotr Całbecki wskazał na praktyczny wymiar programu, a także na jego realne zastosowanie. Zwrócił uwagę na podpisaną umowę między Apator a Enea, która z kolei zakłada produkcję 750 tysięcy inteligentnych liczników energii.

To bardzo dobry przykład realizacji idei local content i współdziałania krajowych podmiotów gospodarczych. Kujawsko-Pomorskie pokazuje, że jest regionem innowacji – podkreślił marszałek.

premier Tusk Ostaszewo

Jak rząd chce wspierać polskie firmy

Minister Wojciech Balczun wyjaśnił, że proponowane rozwiązania mają charakter miękki i nie naruszają prawa unijnego, a jednocześnie są zgodne z jego zasadami. Podobne mechanizmy stosują już Francja i Włochy, co pokazuje, że takie rozwiązania są możliwe.

Podkreślił, że local content oznacza wartość usług i towarów tworzonych przez podmioty krajowe, a więc realny udział polskich firm w gospodarce.

Kryteria local content w zamówieniach publicznych

Rząd wskazał konkretne wyznaczniki, które z kolei mają ułatwić stosowanie zasad:

  • siedziba firmy w Polsce, czyli zakorzenienie działalności w kraju
  • główna działalność prowadzona w Polsce, a więc realna aktywność gospodarcza
  • rezydencja podatkowa w Polsce, co oznacza, że podatki trafiają do budżetu krajowego
  • ponad 50 proc. pracowników płaci podatki i składki ZUS w Polsce, a tym samym wspiera system
  • minimum 3 lata nieprzerwanej działalności w Polsce, co potwierdza stabilność
premier Tusk Ostaszewo

Kolejne kroki rządu

Minister Wojciech Balczun zapowiedział powstanie kodeksu dobrych praktyk, który z kolei uporządkuje zasady. Rząd planuje także powołanie pełnomocników, a następnie monitorowanie ich realizacji w spółkach Skarbu Państwa i samorządach.

Podpisaną w Ostaszewie umowę między Apatorem a Eneą premier określił jako modelowy przykład wdrażania local content w praktyce, a więc wzór dla kolejnych projektów.

Fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

Udostępnij za pomocą: