Lepszy Toruń lepsza Polska

serwis informacyjno – reportażowy

Źródło obrazu: archiwum: Lepszy Toruń lepsza Polska

Poseł PiS z zarzutami nie zostanie adwokatem w Toruniu. Przynajmniej na razie

Czy osoba z prokuratorskimi zarzutami może zostać adwokatem? W Toruniu odpowiedź brzmi: nie. Okręgowa Rada Adwokacka w Toruniu odmówiła posłowi Krzysztofowi Szczuckiemu (PiS) wpisu na listę adwokatów.

Decyzja zapadła po ponad pół roku procedowania i dokładnej analizie sytuacji prawnej parlamentarzysty.

archiwum: Lepszy Toruń lepsza Polska

W decyzji odmownej, przyjętej uchwałą, powołaliśmy się przede wszystkim na rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu adwokata. W ocenie Okręgowej Rady Adwokackiej w Toruniu w tym przypadku wnioskodawca nie daje wspomnianej rękojmi – tłumaczy adwokat Jan Kwietnicki, dziekan toruńskiej ORA, w rozmowie z „Nowościami”.

Przypomnijmy

18 marca br. Szczuckiemu postawiono zarzuty przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Dotyczą one okresu, kiedy był prezesem Rządowego Centrum Legislacji. Według śledczych miał przekroczyć uprawnienia i złamać przepisy ustawy o finansach publicznych. Miał stworzyć niezgodnie z procedurami wydział i zatrudniając w nim sześć osób z pominięciem konkursów. Jak ustalono w toku śledztwa, w ramach tej działalności zorganizowano łącznie 82 wydarzenia mające charakter promocyjny i związany z kampanią wyborczą. Według prokuratury, skutkowało to szkodą dla Skarbu Państwa, którą oszacowano na co najmniej 900 tysięcy złotych.

Mimo że poseł nie przyznaje się do winy, a z wykształcenia jest prawnikiem i wykładowcą akademickim, Okręgowa Rada Adwokacka nie zdecydowała się wpisać go na listę. Uznała, że ciążące na nim zarzuty prokuratorskie podważają jego rękojmię, czyli kluczowy warunek dopuszczenia do zawodu adwokata.

Decyzja nie jest prawomocna. Poseł ma prawo się od niej odwołać – najpierw do Naczelnej Rady Adwokackiej, potem do Ministra Sprawiedliwości, a w ostateczności do sądu administracyjnego.

Sprawa budzi duże zainteresowanie – dotyczy bowiem nie tylko przyszłości jednego polityka, ale też standardów etycznych i wymogów wobec kandydatów do zawodów zaufania publicznego.

Foto: archiwum Lepszy Toruń lepsza Polska

Udostępnij za pomocą: