MotoPark w Toruniu zostaje. Prezydent nie będzie podejmował żadnych decyzji administracyjnych
MotoPark Toruń będzie działał dalej bez administracyjnych ograniczeń. Po trzech miesiącach analiz, spotkań i rozmów z obiema stronami sporu prezydent Torunia Paweł Gulewski poinformował, że nie ma podstaw prawnych do wydania decyzji administracyjnych dotyczących funkcjonowania obiektu przy ul. Łukasiewicza. Jednocześnie właściciel MotoParku zgodził się na wprowadzenie szeregu zmian, które mają ograniczyć uciążliwości dla mieszkańców okolicznych osiedli.

Spór wokół MotoParku Toruń od miesięcy budził duże emocje. Do Urzędu Miasta wpłynęły dwie petycje. Jedną podpisali mieszkańcy skarżący się na hałas i domagający się ograniczenia działalności toru. Drugą złożyli mieszkańcy oraz użytkownicy MotoParku, którzy chcieli zachowania dotychczasowych zasad funkcjonowania obiektu.
Po analizie dokumentów, obowiązujących przepisów oraz wyników kontroli miasto uznało, że nie istnieją podstawy prawne do wydania decyzji administracyjnych ograniczających działalność MotoParku.

Dlaczego miasto nie podjęło decyzji administracyjnych?
W odpowiedzi na petycje prezydent Torunia wskazał, że MotoPark funkcjonuje od początku lat 90., czyli powstał jeszcze przed wprowadzeniem obowiązku uzyskiwania decyzji środowiskowych dla tego typu inwestycji.
Znaczenie miały również wyniki kontroli przeprowadzonych w ostatnich latach. W 2023 roku poziom hałasu był nierozróżnialny od tła akustycznego. Z kolei podczas pomiarów wykonanych w 2025 roku w jednym z punktów odnotowano 45,3 dB, przy obowiązującej normie 50 dB dla pory dnia. Drugi pomiar nie został wykonany z powodu prowadzonych w pobliżu prac rozbiórkowych.
Miasto podkreśliło również, że nie stwierdzono podstaw do podejmowania działań związanych z emisją zanieczyszczeń do powietrza. Nie potwierdzono także negatywnego wpływu działalności obiektu na pobliskie obszary chronione.
(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Zamiast decyzji administracyjnych – kompromis
Choć miasto nie zdecydowało się na administracyjne ograniczenie działalności MotoParku Toruń, w ostatnich miesiącach odbyło się kilka spotkań z mieszkańcami oraz właścicielem obiektu. Efektem rozmów było wypracowanie kompromisu.
Czego domagali się mieszkańcy, a co udało się uzgodnić?
Informowanie o wydarzeniach
Jednym z postulatów mieszkańców było wcześniejsze informowanie o wydarzeniach mogących powodować większy hałas.
Właściciel MotoParku zobowiązał się, że do końca września 2026 roku opublikuje na stronie internetowej obiektu kalendarz wydarzeń.
Godziny funkcjonowania toru
Mieszkańcy proponowali, aby aktywności na torze odbywały się wyłącznie w godzinach 10:00-16:00, z uwzględnieniem przerw.
Ostatecznie uzgodniono, że od poniedziałku do soboty aktywności na torze będą organizowane w godzinach 9:00-17:00, z wyjątkiem imprez masowych. Podczas zawodów przerwy między przejazdami mają być możliwie wydłużane, o ile nie wpłynie to na bezpieczeństwo uczestników.

Drift w niedziele
To był jeden z najważniejszych punktów rozmów.
Mieszkańcy chcieli całkowitej rezygnacji z wydarzeń driftowych w niedziele.
Wypracowany kompromis zakłada, że w niedziele przejazdy będą odbywały się wyłącznie na mokrej nawierzchni i tylko w godzinach 9:00-16:00, z wyjątkiem zawodów. W dni świąteczne nie będą organizowane aktywności driftowe. Dodatkowo od 2027 roku wydarzenia driftowe nie będą odbywały się w niedziele, z wyjątkiem zawodów organizowanych około 5-6 razy w roku.
Głośność pojazdów
Mieszkańcy postulowali, aby na tor wpuszczane były wyłącznie pojazdy emitujące maksymalnie 93 dB.
Właściciel MotoParku zgodził się na inne rozwiązanie. Po obiekcie będą mogły poruszać się pojazdy z układem wydechowym emitującym do 98 dB, natomiast podczas pomiarów dynamicznych dopuszczalny poziom wyniesie 102 dB.
Liczba samochodów na torze
Jednym z postulatów było również ograniczenie liczby pojazdów jednocześnie korzystających z toru.
W uzgodnieniach zapisano, że jednocześnie na torze będzie mogło przebywać maksymalnie sześć samochodów, również podczas sesji driftowych.

Bariery akustyczne
Mieszkańcy oczekiwali także budowy barier akustycznych.
Właściciel MotoParku nie zgodził się na realizację tego postulatu. W piśmie poinformowano jednak, że Urząd Miasta przekaże dyspozycję, aby podczas planowania IV etapu budowy Trasy Prezydenta Władysława Raczkiewicza przeanalizować możliwość uwzględnienia ekranów akustycznych, które mogłyby ograniczyć oddziaływanie hałasu z MotoParku na okoliczną zabudowę.
Zmiany trafią do regulaminu
Uzgodniono również, że wszystkie zaakceptowane rozwiązania zostaną wpisane do regulaminu MotoParku Toruń.
Żadna ze stron nie otrzymała wszystkiego
W odpowiedzi na petycje prezydent Torunia podkreślił, że nie było podstaw prawnych do wprowadzenia administracyjnych ograniczeń działalności MotoParku. Z drugiej strony nie zdecydowano się również na pozostawienie funkcjonowania obiektu bez żadnych zmian.
Efektem trzymiesięcznych rozmów jest kompromis, który zakłada wprowadzenie nowych zasad funkcjonowania toru oraz działań mających ograniczyć uciążliwości dla mieszkańców, przy jednoczesnym zachowaniu szkoleniowego i sportowego charakteru obiektu.
Fot. arch. Lepszy Toruń lepsza Polska – Mateusz Białczyk






