Lepszy Toruń lepsza Polska

serwis informacyjno – reportażowy

Hokej Toruń GKS Tychy
Sport

KH Energa Toruń przegrała z GKS-em Tychy. Lider wywiózł komplet punktów

Hokej Toruń GKS Tychy – to starcie 15. kolejki TAURON Hokej Ligi zakończyło się porażką gospodarzy. KH Energa Toruń przegrała na własnym lodowisku 2:4 z liderem rozgrywek. Stalowe Pierniki nie wykorzystały szansy na objęcie prowadzenia w tabeli. O zwycięstwie gości przesądziła przede wszystkim skuteczność podczas gry w przewadze.

Hokej Toruń GKS Tychy
Fot: Lepszy Toruń lepsza Polska – Mirosław Luberadzki

Spotkanie na lodowisku Tor-Tor rozegrano w halloweenowej oprawie. Toruńscy hokeiści wystąpili w specjalnych strojach, a szczególną uwagę przyciągały okolicznościowe koszulki. Mimo wyjątkowej atmosfery gospodarze nie zdołali jednak zatrzymać mistrzów Polski.

Stawką spotkania było coś więcej niż ligowe punkty. Zwycięstwo mogło dać KH Enerdze Toruń fotel lidera TAURON Hokej Ligi. Przybliżyłoby również zespół do awansu do turnieju finałowego Pucharu Polski. Torunianie mieli dodatkową motywację, ponieważ w pierwszej rundzie pokonali GKS Tychy na jego lodowisku.

Hokej Toruń GKS Tychy

KH Energa Toruń rozpoczęła od prowadzenia

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy od pierwszych minut szukali okazji pod bramką Romana Kałmykowa. Torunianie również potrafili zagrozić rywalom. Robert Arrak w sytuacji sam na sam trafił jednak w słupek.

W 14. minucie kibice gospodarzy doczekali się pierwszego gola. Mikołaj Syty wykorzystał odbity przez bramkarza krążek i dał KH Enerdze prowadzenie 1:0. Odpowiedź tyszan była błyskawiczna.

W 16. minucie Bartłomiej Pociecha mocnym strzałem z niebieskiej linii doprowadził do wyrównania. Chwilę później, również podczas gry w przewadze, Mateusz Gościński zdobył drugą bramkę dla GKS-u.

Po pierwszej tercji goście prowadzili 2:1.

Hokej Toruń GKS Tychy

Bartłomiej Pociecha ponownie pokonał toruńskiego bramkarza

W drugiej tercji Stalowe Pierniki próbowały odrobić straty. Gospodarze szukali okazji pod bramką Tomáša Fučíka, ale tyska defensywa skutecznie odpierała kolejne ataki. Goście odpowiadali groźnymi kontratakami.

W 35. minucie ponownie dała o sobie znać skuteczność GKS-u podczas gry w przewadze. Bartłomiej Pociecha po raz drugi pokonał Romana Kałmykowa. Obrońca tyszan ponownie popisał się mocnym uderzeniem z niebieskiej linii.

Po 40 minutach GKS Tychy prowadził już 3:1. Trzy bramki zdobyte podczas gry w przewadze pokazały, jak kosztowne dla gospodarzy okazały się popełniane faule.

KH Energa Toruń walczyła do końca

Początek trzeciej tercji przyniósł ożywienie na trybunach Tor-Toru. W 44. minucie Wiaczesław Kolesnikow zmienił tor lotu krążka po uderzeniu Mateusza Zielińskiego i zdobył bramkę kontaktową. KH Energa przegrywała już tylko 2:3.

Radość toruńskich kibiców nie trwała jednak długo. Zaledwie 47 sekund później GKS ponownie odskoczył na dwie bramki. Po uderzeniu Joela Kerkkänena krążek skutecznie przekierował przed bramką Filip Komorski, ustalając wynik spotkania na 4:2.

Torunianie do końca walczyli o zmianę rezultatu. W końcówce wycofali nawet bramkarza, wprowadzając dodatkowego zawodnika z pola. Nie przyniosło to jednak oczekiwanego efektu.

GKS Tychy wywiózł z Torunia komplet punktów, odnosząc siódme zwycięstwo z rzędu w TAURON Hokej Lidze. Lider pokonał wicelidera 4:2 i potwierdził wysoką dyspozycję. Dla KH Energi Toruń była to niewykorzystana szansa na przejęcie prowadzenia w ligowej tabeli.

Hokej Toruń GKS Tychy

KH Energa Toruń – GKS Tychy 2:4 (1:2, 0:1, 1:1)

Bramki:

  • 1:0 Mikołaj Syty – Andrij Denyskin (13:43, 5/4)
  • 1:1 Bartłomiej Pociecha – Bartłomiej Jeziorski (15:12, 5/4)
  • 1:2 Mateusz Gościński – Dominik Paś (18:47, 5/4)
  • 1:3 Bartłomiej Pociecha – Joel Kerkkänen, Szymon Kiełbicki (34:21, 5/4)
  • 2:3 Wiaczesław Kolesnikow – Mateusz Zieliński, Mikołaj Syty (43:27)
  • 2:4 Filip Komorski – Joel Kerkkänen, Olli Kaskinen (44:14)

Składy

KH Energa Toruń: Roman Kałmykow – Anton Brandhammar, Mateusz Zieliński, Wiaczesław Kolesnikow, Mikołaj Syty, Andrij Denyskin, Mikael Tapio, Eryk Schafer, Santeri Peltola, Robert Arrak, Eero Niemi, Adrian Jaworski, Wojciech Wilczok, Danila Larionovs, Patryk Napiórkowski, Chikara Hanzawa, Jakub Gimiński, Michał Cybulski, Kamil Kalinowski, Igor Smal, Michał Kalinowski.

Trener: Sami Hirvonen.

GKS Tychy: Tomáš Fučík – Lukas Kovář, Bartłomiej Pociecha, Alan Łyszczarczyk, Dominik Paś, Lauri Viitala, Olli Kaskinen, Valtteri Kakkonen, Joel Kerkkänen, Filip Komorski, Joel Jämsen, Oskari Viinikainen, Mateusz Bryk, Mateusz Gościński, Szymon Kiełbicki, Bartłomiej Jeziorski, Lassi Sertti, Kacper Sobecki, Aleksander Bagienko, Szymon Kucharski, Jan Janik.

Trener: Pekka Tirkkonen.

Fot: Lepszy Toruń lepsza Polska – Mirosław Luberadzki

Udostępnij za pomocą:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


WSPÓŁPRACA BARTEROWA