Koszmarny, śmiertelny wypadek. Miazga z osobówki. Znamy powód tej tragedii
Dramat na drodze krajowej nr 62
Radziejowscy policjanci wyjaśniają szczegóły tragicznego wypadku w Broniewku. Do zdarzenia doszło 14 listopada około godziny 22:55. Według wstępnych ustaleń kierująca Oplem wyjechała z drogi podporządkowanej i nie ustąpiła pierwszeństwa ciężarowej Scanii. To było bezpośrednią przyczyną potężnego zderzenia.

(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Jak doszło do zderzenia
Opel meriva uderzył w prawidłowo jadącą ciężarówkę z przyczepą. „Pojazdy po kolizji wpadły do przydrożnych rowów”. Uderzenie było tak silne, że z osobówki została prawdziwa miazga. Służby ratunkowe miały wyjątkowo trudne zadanie.

Skutki tragedii
Reanimacja 53-letniej kierującej trwała długo. Niestety kobieta zmarła na miejscu zdarzenia. Dwoje pasażerów z Opla trafiło do szpitala z poważnymi obrażeniami. Kierowca ciężarówki był trzeźwy.
Praca policji i służb ratunkowych
Szczegółowe okoliczności badają radziejowscy policjanci pod nadzorem prokuratora. Na miejscu działały liczne jednostki. W akcji ratunkowej brało udział wiele służb: MOSP Radziejów, JRG Radziejów, JRG Radziejów, OSP Płowce, cztery zespoły ZRM oraz policja. To pokazuje skalę tragedii i ogrom pracy ratowników.

Apel o ostrożność
Takie wypadki przypominają, jak niewielki błąd może zakończyć się śmiercią. „Chwila nieuwagi wystarczy, by złamać czyjeś życie” – podkreślają funkcjonariusze. Bezpieczeństwo na drogach zależy od każdego kierowcy.
Foto: MOSP Radziejów oraz KPP Radziejów
Zobacz inne artykuły w tej kategorii:
- Pokazy policyjnej Grupy Szybkiego Reagowania, psów służbowych oraz łodzi patrolowych na toruńskim bulwarze. Widowiskowe atrakcje podczas Święta Policji
- Snajper strzelił dziennikarzowi w oko w centrum Torunia. Prokuratura umarza postępowanie, poszkodowany odwołuje się do sądu
- Straż miejska zmierzy hałas na toruńskiej starówce. Ruszają nowe procedury






