Tak wygląda kantyna wojsk amerykańskich w Toruniu – co żołnierze i marszałek zjedli na obiad?
Kantyna wojsk amerykańskich na toruńskim poligonie ponownie przyciągnęła uwagę mieszkańców regionu. W czasie obchodów amerykańskiego Święta Dziękczynienia żołnierze 3. Dywizji Piechoty zaprosili marszałka Piotra Całbeckiego na wspólny lunch. To spotkanie pokazało, jak wygląda codzienne funkcjonowanie amerykańskich wojsk stacjonujących w Toruniu.

Wizyta w kantynie wojsk USA
Wizyta odbyła się 27 listopada. Zaprosił na nią dowódca amerykańskiej brygady w Toruniu, pułkownik Matthew VanGilder. Spotkanie na poligonie miało charakter świąteczny i podkreślało przyjaźń oraz współpracę polsko-amerykańską. Marszałek rozmawiał z żołnierzami, którzy stacjonują i szkolą się na terenie regionu.

To ważny moment dla relacji wojskowych obu państw. Obecność armii USA w Polsce wzmacnia bezpieczeństwo regionu i podkreśla międzynarodowe wsparcie Sojuszu.
(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Co podano w kantynie?
W kantynie panowała świąteczna atmosfera. Żołnierze zadbali o pełne, tradycyjne menu nawiązujące do amerykańskiego Dnia Dziękczynienia. Na stołach pojawiły się:
Tradycyjne dania
- pieczony indyk
- żeberka
- chleb kukurydziany
- bataty z piankami marshmallows
To klasyczne potrawy, które amerykańscy żołnierze jedzą tego dnia niezależnie od miejsca służby. W Toruniu nie zabrakło więc smaków, które kojarzą się im z domem.

Współpraca z wojskami USA i NATO
Samorząd województwa od lat współpracuje z amerykańskimi oraz NATO-wskimi strukturami wojskowymi. Żołnierze regularnie uczestniczą w regionalnych uroczystościach, w tym w obchodach Narodowego Święta Niepodległości. Obecność wojsk sojuszniczych podkreśla znaczenie Torunia jako ważnego punktu szkoleniowego i logistycznego.
Fot. Mikolaj Kuras dla UMWKP
Zobacz inne artykuły w tej kategorii:






