Porażka hokeistów Energi na własnym lodowisku 0:4
Wczoraj, 15 lutego 2026 KH Energa Toruń przegrała na własnym lodowisku z GKS Katowice 0:4. Spotkanie długo pozostawało wyrównane, jednak w drugiej i trzeciej tercji goście przejęli pełną kontrolę nad przebiegiem gry.

Bilans sezonowy w starciach z GKS nie jest korzystny dla torunian i obecnie wynosi 1:3. Co istotne, dwa ostatnie mecze katowiczanie wygrywali już w regulaminowym czasie gry, dlatego niedzielne spotkanie miało być okazją do przełamania tej serii.

Decydująca druga tercja
Przez długi czas utrzymywał się bezbramkowy remis. Energa prezentowała solidną defensywę, a mecz pozostawał otwarty. Jednak w 32. minucie goście otworzyli wynik spotkania. Trzy minuty później podwyższyli prowadzenie i tym samym przejęli inicjatywę.
Na początku trzeciej tercji Stephen Anderson skompletował hat trick, co praktycznie przesądziło o losach meczu. W końcówce katowiczanie dołożyli jeszcze jedno trafienie, ustalając wynik na 0:4.
Był to trzeci w sezonie mecz, w którym torunianie nie zdobyli bramki, jednak pierwszy taki przypadek na Tor Torze. Ostatecznie GKS Katowice odniósł pewne zwycięstwo na toruńskim lodowisku.

(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Szczegóły spotkania
KH Energa Toruń – GKS Katowice 0:4 (0:0, 0:2, 0:2)
Bramki:
0:1 Anderson – Wronka, Dupuy (31:17)
0:2 Anderson – Hoffman, Chodor (34:53)
0:3 Anderson – Dupuy, Wronka (41:02)
0:4 Coatta – Pasiut, Chodor (56:11)
Skład KH Energa Toruń:
Svensson – Schafer, Kulintsew, Baszyrow, Syty, Denyskin – Jaworski, Gimiński, Korenczuk, Arrak, Worona – Zieliński, Ilvessuo, K. Kalinowski, Fjodorovs, Sedlak – Kurnicki, Maćkowski, Phelps, Napiórkowski, M. Kalinowski.
Fot. Lepszy Toruń lepsza Polska – Mirosław Luberadzki






