PILNE! Wrócił i ponownie straszy kobiety. Mieszkańcy się boją
Powrót groźnego mężczyzny w Toruniu
Pisaliśmy o tym człowieku już dwukrotnie. Na przełomie lipca i sierpnia 2025 roku siał postrach na klatkach schodowych przy ul. Wojska Polskiego i Kościuszki. Niestety, dzisiaj powrócił.
Zostaliśmy zaalarmowani przez mieszkańców wieżowca przy ul. Grudziądzkiej. Do tej pory zgłosiły się do naszej redakcji 3 osoby. Mężczyzna widoczny na zdjęciu pojawił się na ostatnich piętrach budynku. Przemieszczał się między 6 a 9 kondygnacją.

(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Świadkowie opisują zdarzenia
Jak opisuje nam świadek:
„W dniu dzisiejszym (3.01.26) pojawił się w klatce przy ul. Grudziądzkiej. Chodził między 6 a 9 piętrem. Ten sam człowiek. Jedna z sąsiadek zagroziła mu, że wezwie policję jeśli nie pójdzie. Powiedział jej, że nic takiego nie robi. Jeśli wezwie policję, to on sobie ją zapamięta i ona tego bardzo pożałuje. Kobieta się przestraszyła i zamknęła drzwi. Po około godzinie człowiek zniknął.”
Sytuacja miała miejsce około godziny 16.10. Mężczyzna był ubrany w bluzę przypominającą piżamę, kalesony i był boso. Jego rzeczy w torbie znajdowały się na półpiętrze.

Niestety pojawił się ponownie na innym piętrze około 16.30. Świadek opisuje:
„Zawitał na nasze piętro. Akurat córka wychodziła z domu. Spotkała go na korytarzu. Wróciła do domu z płaczem. Był dość pobudzony. Miał na sobie coś w stylu kalesonów, jakby bluzę od piżamy. Był na boso. Zapytałem się go spokojnie czego chce. Mówił, że on nic nie robi. Tylko stoi. Chciałby wodę lub kawę. Nie mamy wzywać policji, bo zapamięta to sobie. Dostał butelkę wody, poszedł na półpiętro. Siedział około godziny. Potem zniknął.”
Inna mieszkanka klatki obok spotkała go po godzinie 18.00. Siedział skulony i mamrotał coś pod nosem. Kiedy zobaczył kobietę, nagle wstał i podchodził w jej kierunku. Kobieta naprawdę się wystraszyła. Udało się jej szybko wejść do mieszkania i zamknąć drzwi. Był ubrany w szare spodnie lub kalesony i był boso.
Wszyscy rozmówcy twierdzą zgodnie, że to ten sam mężczyzna z naszych zdjęć.
Poprzednie incydenty i przedmioty osobiste
Przypomnijmy: w lipcu ubiegłego roku grasował półnagi, z rajstopami na twarzy, zaklejał światła brudnymi podpaskami i manipulował przy skrzynkach elektrycznych. Tydzień później miał miejsce podobny incydent – stał przy wejściu do bloku i wbiegał za kobietą pod drzwi mieszkania.
Według świadków w jego rzeczach osobistych znajdowały się:
- prezerwatywy
- ostre narzędzia, np. nożyki
- młotek lub mały toporek z drewnianą rękojeścią

Policja zna jego tożsamość. Wielokrotnie był karany mandatami lub wyprowadzany z budynków. Zawsze wracał.
Oto nasze poprzednie artykuły o tym mężczyźnie. Zobacz
oraz
Ostrzeżenie dla mieszkańców
Nasi rozmówcy proszą o ostrzeżenie mieszkańców. Uważajcie na siebie! Jeśli poczujecie się zagrożeni – nie czekajcie. Wzywajcie służby, jak najszybciej zamykajcie drzwi i schowajcie się w mieszkaniu.
Zobacz inne artykuły w tej kategorii:






