Lepszy Toruń lepsza Polska

serwis informacyjno – reportażowy

Źródło obrazu: Lepszy Toruń lepsza Polska - Damian Fajfer

Mural przy ul. Suleckiego 2 w Toruniu nadal dzieli mieszkańców

W listopadzie miną dwa lata od powstania muralu przy ul. Suleckiego 2 w Toruniu. Choć miał upamiętnić Mikołaja Kopernika i stać się ozdobą dzielnicy, w rzeczywistości od początku budzi emocje. Wielu mieszkańców wciąż nie wie nawet, że postać na ścianie to słynny astronom.

Mieszkańcy nie są zachwyceni muralem

Mieszkańcy wieżowca przy ul. Suleckiego 2 nie należą do zwolenników tego „dzieła sztuki”.
„Idź Pan do cholery z tymi bazgrołami”, „Kto na to pozwolił i za to zapłacił”, „Kopernik się w grobie przewraca” – takie opinie słychać najczęściej.

Fot. Lepszy Toruń lepsza Polska – Damian Fajfer

Tłumaczymy, że mural został wykonany ekologicznymi farbami, że był projekt, że to artysta namalował. Nie napiszemy jednak, jakie inne słowa usłyszeliśmy, bo nie nadają się do publicznego cytowania. No, może poza jednym cytatem:
„Jakbym wiedziała, że to będzie takie coś, to to by tu nie namalowali. Nawet jakbym miała namiot rozbić i pilnować, żeby tu Pan artysta tego nie namalował.”

No cóż. Twórca muralu musi pogodzić się z krytyką. Wykonawcą projektu jest Marcin Gręźlikowski, znany również jako Andrzej Poprostu.

Czy krytyka jest przesadzona?

Czy jednak mieszkańcy i przechodnie nie przesadzają w swoich opiniach?
Postanawiamy wysłać zdjęcie znajomemu z prośbą o ocenę. W końcu mieszka w większym mieście, bywa na imprezach kulturalnych. Ba, nawet do opery chodzi – razem z żoną.

Po chwili otrzymujemy odpowiedź:
„No kobieta jak kobieta, tylko ręce takie kościste ma. I te białe skrzydła. To anielica.”

Dzwonimy i tłumaczymy znajomemu, że to chyba nie skrzydła. A na pewno nie kobieta – tylko on, Mikołaj Kopernik.
„Nie pier…lcie” – słyszymy w odpowiedzi. I tyle z opinii znajomego.

Mural, który nie wszystkich przekonuje

Drukujemy zdjęcie i pytamy przypadkowych przechodniów: „Co widzisz na fotografii?”
Odpowiedzi? „Kobieta w okularach”, „Anioł”, „Brzydactwo”, „Co to ma być?”
Takie komentarze coraz bardziej utwierdzają nas w przekonaniu, że nie tylko nam to dzieło się nie podoba.

Z informacji o projekcie wynika, że mural przedstawia Mikołaja Kopernika w nowej odsłonie.
Autor inspirował się twórczością Stanisława Szukalskiego – polskiego rzeźbiarza, malarza, rysownika i przywódcy grupy artystycznej Szczep Rogate Serce. Szukalski działał głównie w Stanach Zjednoczonych.

Nie no – skoro to ma być Kopernik w nowej odsłonie, to wszystko w porządku. Odsłona jest rzeczywiście tak nowa, że aż nie do poznania.

„Ściana idealna”, która wcale nie cieszy oka

Oto co dwa lata temu mówiła Justyna Kacprzak, prezes Fundacji Kapsuła – inicjatorka muralu, tłumacząc wybór miejsca:
„Wydaje mi się, że w przestrzeni Torunia jest bardzo dużo atrakcyjnych ścian, ale ta akurat wpadła nam w oko. Ekspozycja ściany jest rewelacyjna. Widać ją z daleka. Nic tutaj jej nie zasłania.”

Z całym szacunkiem dla twórcy tego malowidła, ale może właśnie to jest problem?
Że nic tej ściany, niestety, nie zasłania.

Warto dodać, że mural dofinansowano ze środków Gminy Miasta Toruń.

Foto: Lepszy Toruń lepsza Polska – Damian Fajfer

Zobacz inne artykuły w tej kategorii:

Udostępnij za pomocą: