Słupki po raz kolejny pokonały urzędników. Miały być blokady mechaniczne. Było… jak zawsze
Od maja podczas weekendów toruński bulwar będzie wyłączony z ruchu pojazdów i pozostanie do wyłącznego użytku dla pieszych aż do niedzieli do godz. 19.00. Komunikat brzmiał jasno: „Na wysokości Ślimaka Getyńskiego i Łaziennej pojawią się zapory mechaniczne.” Urzędnicy MZD w Toruniu, jak zapowiedzieli, tak zrobili. Bulwar zamknęli. Tyle że szybko okazało się, że jedyne w mieście elektrycznie sterowane słupki znów nie działają.

Nas to nie zdziwiło, ale najwyraźniej urzędników już tak. No ale od czego jest biało-czerwona taśma.
Kompromitacja słupków na Bulwarze Filadelfijskim
Po kompletnej klapie wizerunkowej i kompromitacji dzisiaj, 7 maja, Miejski Zarząd Dróg w Toruniu wydał komunikat, w którym poinformował:
„W związku z występującymi problemami technicznymi dotyczącymi działania słupków zabezpieczających na Bulwarze Filadelfijskim informujemy, że urządzenia obecnie nie funkcjonują w sposób w pełni prawidłowy.”
Serio? Nie funkcjonują w sposób w pełni prawidłowy? A w jaki funkcjonują? Przecież one po prostu kompletnie nie działają i nie spełniają żadnej z zakładanych funkcji. Trudno więc mówić nawet o częściowej sprawności systemu.
Zastanawia również użycie słowa „obecnie”. Kiedy bowiem te słupki funkcjonowały w pełni prawidłowo? Tego zapewne nawet sami urzędnicy już nie pamiętają.

(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Remont słupków w Toruniu. Tym razem ma się udać?
Skoro słupki nie działają, to trzeba je naprawić. I to za darmo, ponieważ urządzenia nadal znajdują się na gwarancji. Jak poinformował MZD, jeśli naprawa nie przyniesie efektu, wykonawca wymieni słupki na nowe.
No łaska wielka.
Jeśli coś pozostaje na gwarancji i nie da się tego naprawić, obowiązkiem jest wymiana na nowe albo zwrot środków za zakup. Nie jest to żadna wyjątkowa uprzejmość ani przełomowe odkrycie urzędników.
Dlaczego MZD reaguje dopiero teraz?
Najważniejsze pytanie brzmi jednak inaczej. Dlaczego dopiero teraz MZD postanowił zająć się tym problemem? Przecież te słupki nie działają od dawna. Dopiero teraz, gdy rozpoczyna się sezon turystyczny, zapadła decyzja o naprawie czegoś, co powinno działać od samego początku.
Mamy niestety obawy, graniczące z pewnością, że to nie ostatni raz, kiedy temat słupków w Toruniu pogrąży urzędników i ich decyzje.
Pełna treść komunikatu MZD w Toruniu
„W związku z występującymi problemami technicznymi dotyczącymi działania słupków zabezpieczających na Bulwarze Filadelfijskim informujemy, że urządzenia obecnie nie funkcjonują w sposób w pełni prawidłowy.
Miejski Zarząd Dróg w Toruniu pozostaje w stałym kontakcie z wykonawcą odpowiedzialnym za realizację oraz obsługę systemu.
18 maja zaplanowano przeprowadzenie kapitalnego remontu słupków, którego celem jest trwałe usunięcie usterek oraz przywrócenie pełnej sprawności systemu zabezpieczeń.
Podkreślamy, że urządzenia nadal objęte są gwarancją, dlatego wszystkie prace naprawcze zostaną wykonane na koszt wykonawcy. Zgodnie z ustaleniami pomiędzy MZD w Toruniu a wykonawcą, jeśli po wykonanym remoncie nadal będą występowały trudności w funkcjonowaniu słupków, wykonawca wymieni je na nowe – również w ramach obowiązującej gwarancji i bez dodatkowych kosztów po stronie MZD w Toruniu.
Priorytetem pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa pieszych podczas weekendowego zamknięcia Bulwaru Filadelfijskiego dla ruchu kołowego. Dlatego do czasu przywrócenia pełnej sprawności systemu słupków w miejscach wjazdów ustawiane będą metalowe zapory uniemożliwiające wjazd pojazdów.
O dalszych działaniach oraz efektach prowadzonych prac będziemy informować na bieżąco.”





