Zwyrodniały morderca Klaudii wcześniej groził nożem innemu mężczyźnie – nowe zarzuty prokuratury. Co Wy o tym myślicie?
Yomeykert Yosue R.-S., obywatel Wenezueli, który zamordował młodą Klaudię K., usłyszał zmienione i rozszerzone zarzuty. Jak przekazał nam prok. Andrzej Kukawski, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu, nowe ustalenia są wstrząsające.

Do brutalnego ataku doszło 12 czerwca 2025 roku, około godziny 01:10, w parku Glazja przy Placu Pokoju Toruńskiego. Sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem, zadając Klaudii kilkadziesiąt ciosów nożem w głowę, szyję i klatkę piersiową. Według prokuratury, motywacją było zaspokojenie popędu płciowego, co dodatkowo obciąża podejrzanego. Dziewczyna zmarła kilkanaście dni później – 27 czerwca – w toruńskim szpitalu. Zbrodnia ta została zakwalifikowana z art. 148 §2 pkt 1 i 3 Kodeksu karnego.

(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
To jednak nie wszystko.
Śledczy ustalili, że już dwa miesiące wcześniej, w nocy z 11 na 12 kwietnia 2025 roku, ten sam mężczyzna groził nożem innemu mieszkańcowi Torunia – P.G. Trzymając nóż, wymachiwał nim w jego kierunku, a następnie, już po opuszczeniu mieszkania, stojąc na chodniku, patrzył w stronę ofiary i wykonał gest podcięcia gardła. Zachowanie to wywołało u pokrzywdzonego uzasadniony strach – miał podstawy sądzić, że groźby zostaną spełnione.
Za ten czyn prokuratura przedstawiła Wenezuelczykowi dodatkowy zarzut – groźby karalne z art. 190 §1 w związku z art. 12 §1 k.k.
Podejrzany nie przyznał się do winy. Skorzystał z prawa do milczenia – nie złożył wyjaśnień ani nie odpowiedział na pytania śledczych.
Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną nie tylko w Toruniu, ale w całym kraju. W Toruniu odbyła się największa manifestacja w historii naszego miasta. Tysiące mieszkańców wyszło na ulice, by w ciszy oddać cześć zamordowanej Klaudii.

Będziemy informować o jej dalszym rozwoju.






