Obsługa medialna miasta Torunia trafi do prywatnej firmy. Tripla wygrała konkurs i przejmie dostęp do danych prawie 170 000 obserwujących miejskiego Facebooka
Jedna oferta w konkursie
Prezydent Torunia Paweł Gulewski ogłosił konkurs na obsługę medialną miasta. Do postępowania zgłosiła się tylko jedna firma – spółka Tripla, która zaoferowała swoje usługi za kwotę 350 tysięcy złotych. Umowa miałaby obowiązywać przez 9 miesięcy.
(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Zakres obowiązków firmy
Zgodnie z warunkami, Tripla przejmie pełną obsługę wszystkich kanałów komunikacyjnych miasta. Będzie odpowiedzialna za:
- prowadzenie strony internetowej urzędu,
- prowadzenie profili na Facebooku, Instagramie, YouTubie i TikToku,
- przygotowywanie i publikację treści,
- prowadzenie statystyk i analiz działań w mediach.
Oznacza to, że spółka uzyska dostęp do danych użytkowników obserwujących miejskie kanały – m.in. nazw profili, wieku, płci, miejsc logowania, a w przypadku strony internetowej także do adresów IP. To niezwykle cenne informacje w kontekście marketingu i targetowania kampanii reklamowych.
Skala odpowiedzialności kontra doświadczenie
Na samym Facebooku profil miasta śledzi niemal 170 tysięcy osób. Przekazanie dostępu prywatnej spółce budzi więc pytania o bezpieczeństwo i profesjonalizm. Szczególnie że sama Tripla na swoim firmowym profilu posiada jedynie kilkudziesięciu obserwujących i nigdy wcześniej nie prowadziła kanałów o tak dużym zasięgu.
Co więcej, spółka właśnie ogłosiła rekrutację na stanowisko specjalisty ds. komunikacji. Zakres zadań nowego pracownika niemal w całości pokrywa się z tym, co ma wykonywać na rzecz miasta. To rodzi obawy, czy firma dysponuje odpowiednimi zasobami kadrowymi.

Argumenty o oszczędnościach podważone
Władze miasta tłumaczą przekazanie obsługi medialnej firmie zewnętrznej potencjalnymi oszczędnościami. To jednak – jak wynika z naszych ustaleń – kompletna bzdura.
Trzech pracowników urzędu, którzy dotychczas zajmowali się mediami, nie zostało zwolnionych. Intensywnie szukano im nowych obowiązków, negocjowano przejście do innych komórek urzędu, a miejsca pracy zachowali. Oznacza to, że nadal pozostaną „na liście płac urzędu”.
W praktyce więc wynagrodzenie, które otrzyma Tripla, to dodatkowy koszt dla mieszkańców. Dokładnie o tę kwotę obsługa medialna Urzędu Miasta będzie droższa.
Kontynuacja współpracy z dotychczasowymi fotografami
Jak ustalili nasi informatorzy, obsługa fotograficzna wydarzeń miejskich ma pozostać w rękach tych samych osób, które wykonywały ją dotychczas. Zmieni się jedynie fakt, że będą pracować już nie bezpośrednio dla miasta, a dla Tripli. Według doniesień, władze miasta nalegały, by dotychczasowi fotografowie nie utracili źródła dochodu.
Pytania o powiązania
Nie bez znaczenia są także powiązania personalne. Jak poinformował radny Michał Jakubaszek, to właśnie Tripla prowadziła kampanię wyborczą obecnego prezydenta Pawła Gulewskiego. W sieci pojawiły się zdjęcia z wieczoru wyborczego, na których widać, jak właściciele spółki świętują jego zwycięstwo. Obok prezydenta Gulewskiego widoczni są m.in. Karol Lejman oraz Jakub Konieczka.
Podsumowanie
Decyzja o przekazaniu pełnej obsługi medialnej miasta prywatnej spółce Tripla rodzi wiele pytań – zarówno o bezpieczeństwo danych, jak i o transparentność całego procesu. Wątpliwości budzą także powiązania personalne prezydenta z właścicielami firmy oraz brak doświadczenia spółki w prowadzeniu kanałów informacyjnych o tak dużej skali. Dodatkowo argumenty o oszczędnościach okazują się nie mieć pokrycia w faktach – zamiast zmniejszenia kosztów, mieszkańcy zapłacą więcej.
Foto za TV Bydgoszcz -Piotr Lampkowski/Nowości
Zobacz inne artykuły w tej kategorii:






