Festiwal Wisły dotarł do Torunia. Tak nasze aparaty uchwyciły pierwszy dzień festiwalu
Festiwal Wisły w Toruniu rozpoczął jubileuszową, 10. edycję wydarzenia. W czwartek, 13 sierpnia, Bulwar Filadelfijski od rana przyciągał mieszkańców, turystów i miłośników Wisły.

Toruńska odsłona festiwalu połączyła historię, żeglugę, sport i tradycje rzeczne. Na Wiśle pojawiły się tradycyjne jednostki, a na bulwarach można było spotkać flisaków, szkutników i rzemieślników.
Program pierwszego dnia był bardzo różnorodny. Były rejsy, regaty, parada jednostek, wystawy, warsztaty oraz wydarzenia nawiązujące do dawnych zwyczajów flisackich.
My również pojawiliśmy się na Bulwarze Filadelfijskim z aparatami. Tak wyglądał pierwszy dzień Festiwalu Wisły w Toruniu.
Festiwal Wisły w Toruniu rozpoczął się od rejsów po Wiśle
Jedną z najważniejszych części programu były rejsy. Od godz. 11.00 mieszkańcy i turyści mogli bezpłatnie wypływać na Wisłę tradycyjnymi jednostkami.
Dla wielu osób była to okazja, aby zobaczyć Toruń z zupełnie innej perspektywy. Panorama miasta oglądana z pokładu łodzi wygląda bowiem zupełnie inaczej niż z poziomu Bulwaru Filadelfijskiego.
Organizatorzy przygotowali również rejsy tematyczne. Uczestnicy mogli posłuchać „Morskich opowieści kapitana Lanczewskiego” oraz wziąć udział w fotograficznym plenerze na wiślanej wyspie z Maksymilianem Rigamontim.
Program nawiązywał także do historii Torunia. Jeden z rejsów poświęcono kupieckim tradycjom rodziny Koperników. Kolejne pozwalały poznać wiślane legendy oraz historię Hanzy.
Nie zabrakło również poezji i muzyki. Jeden z rejsów połączono z czytaniem poezji oraz wspólnym śpiewaniem pieśni związanych z Wisłą.
Takie wydarzenia przypominają, jak ważną rolę rzeka odgrywała w historii miasta. Przez stulecia Wisła była miejscem transportu, handlu i pracy. Wokół niej rozwijały się również rzemiosło oraz lokalne społeczności.

(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Parada tradycyjnych jednostek na Bulwarze Filadelfijskim
Jednym z najbardziej widowiskowych punktów pierwszego dnia była parada jednostek. O godz. 17.00 wzdłuż Bulwaru Filadelfijskiego przepłynęło kilkadziesiąt łodzi uczestniczących w festiwalu.
Na Wiśle pojawiły się zarówno mniejsze jednostki tradycyjne, jak baty, lejtaki i łodygi, jak i większe łodzie rzeczne.
Wśród nich znalazły się między innymi galary, byki, nasuta oraz łodzie wikińskie. Tak różnorodna flota pozwoliła zobaczyć, jak wiele form przybierało przez lata rzeczne żeglarstwo.
Parada szybko przyciągnęła uwagę osób spacerujących po bulwarach. Mieszkańcy i turyści zatrzymywali się przy nabrzeżu, aby obserwować przepływające jednostki.
Dla wielu osób była to również okazja do zrobienia zdjęć. Tradycyjne łodzie na tle toruńskiej starówki stworzyły jeden z najbardziej charakterystycznych obrazów pierwszego dnia festiwalu.
Vistula Challenge. Sportowa rywalizacja na Wiśle
Pierwszy dzień Festiwalu Wisły w Toruniu miał również sportowe oblicze. Od godz. 15.00 na Wiśle odbywały się regaty żeglarskie Vistula Challenge o Puchar Prezydenta Miasta Torunia.
Rywalizacja żeglarzy uzupełniła program wydarzenia i przyciągnęła kolejnych obserwatorów na toruńskie nabrzeże.
Dzięki temu uczestnicy mogli wybierać spośród bardzo różnych atrakcji. Jedni decydowali się na rejs, inni oglądali zmagania na wodzie. Jeszcze inni czekali na popołudniową paradę tradycyjnych jednostek.

Ludzie Wisły pokazują, że tradycja wciąż żyje
Festiwal Wisły nie skupia się wyłącznie na łodziach. Ważną część wydarzenia stanowią ludzie, którzy do dziś pielęgnują tradycje związane z rzeką.
Na Bulwarze Filadelfijskim można było spotkać szkutników, flisaków, rzemieślników oraz załogi tradycyjnych jednostek. Opowiadali o swojej pracy, historii Wisły i zwyczajach przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
Temat ludzi związanych z rzeką pojawił się również na wystawie fotograficznej Andrzeja Łady „Ludzie Wisły”.
Ekspozycja jest kontynuacją ubiegłorocznej wystawy „Drewno na wodzie. Tradycje flisackie na liście UNESCO”. Tym razem fotografie koncentrują się na osobach, które zajmują się zachowaniem i przekazywaniem wiślanego dziedzictwa.
To właśnie oni sprawiają, że dawne tradycje nie pozostają wyłącznie częścią historii. Nadal można je zobaczyć, poznać i usłyszeć o nich bezpośrednio od osób, które się nimi zajmują.
Tradycyjne rzemiosło i historia na toruńskich bulwarach
Na uczestników Festiwalu Wisły w Toruniu czekały również pokazy tradycyjnych rzemiosł. Można było zobaczyć między innymi szkutnictwo, kowalstwo oraz bursztynnictwo.
Organizatorzy przygotowali także warsztaty i historyczne inscenizacje. Dzięki nim uczestnicy mogli nie tylko oglądać prezentowane rzemiosła, ale również dowiedzieć się, jak wyglądała praca związana z życiem nad rzeką.
Na miejscu można było także poznać smaki regionów położonych nad Wisłą. Wydarzenie łączyło więc historię z doświadczeniami, które angażowały różne zmysły.
Wieczorną część programu uzupełniło „Frycowe – chrzest flisacki”. To wydarzenie nawiązuje do dawnych zwyczajów środowiska flisackiego.

Wisła ponownie stała się centrum wydarzeń
Pierwszy dzień jubileuszowej edycji pokazał, że Festiwal Wisły w Toruniu jest wydarzeniem znacznie szerszym niż parada łodzi.
Na Bulwarze Filadelfijskim spotkali się mieszkańcy, turyści, żeglarze, flisacy, rzemieślnicy i pasjonaci historii. Każda z tych grup mogła znaleźć w programie coś dla siebie.
Jednocześnie wydarzenie przypomniało o historycznym znaczeniu Wisły dla Torunia. Rzeka przez wieki wpływała na rozwój miasta, handel i życie jego mieszkańców.
Dziś jej rola jest inna, jednak nadal może łączyć ludzi. Pokazał to pierwszy dzień festiwalu, podczas którego toruńskie bulwary przez wiele godzin żyły wydarzeniami związanymi z Wisłą.
Tak wyglądał pierwszy dzień Festiwalu Wisły w Toruniu
Jubileuszowa, 10. edycja wydarzenia rozpoczęła się od spotkania tradycji ze współczesnością. Na wodzie pojawiły się historyczne jednostki, żeglarze rywalizowali w regatach, a mieszkańcy mogli wziąć udział w rejsach.
Na brzegu z kolei prezentowano tradycyjne rzemiosło, fotografie i historię ludzi związanych z Wisłą.
Toruńska odsłona Festiwalu Wisły pokazała więc rzekę z wielu perspektyw. Była miejscem sportowej rywalizacji, przestrzenią dla tradycji, ale przede wszystkim stała się miejscem spotkania.
My postanowiliśmy zatrzymać najważniejsze momenty pierwszego dnia w kadrach. Zobaczcie naszą fotorelację z Festiwalu Wisły w Toruniu i sprawdźcie, jak wyglądały wydarzenia na Bulwarze Filadelfijskim.
Fot. Lepszy Toruń lepsza Polska – Damian Fajfer







