Lepszy Toruń lepsza Polska

serwis informacyjno – reportażowy

stracenia na Barbarce
Kultura i rozrywka

87. rocznica pierwszych straceń na Barbarce. Toruń oddał hołd ofiarom

Na Barbarce odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary niemieckich egzekucji z jesieni 1939 roku. W 87. rocznicę pierwszych straceń przypomniano losy mieszkańców Torunia i okolic zamordowanych przez niemieckiego okupanta. Podczas obchodów nie zabrakło wspomnień o konkretnych osobach, ich rodzinach oraz tragicznych wydarzeniach, które na zawsze zapisały się w historii regionu.

stracenia na Barbarce
Fot. Maciej Wasilewski © UMT 2026, licencja: CC BY-NC 4.0

Barbarka pamięta o ofiarach niemieckich zbrodni

W uroczystościach uczestniczył Rafał Pietrucień, zastępca prezydenta Torunia. Podkreślił znaczenie pielęgnowania pamięci o pomordowanych mieszkańcach miasta i okolic oraz przekazywania prawdy historycznej kolejnym pokoleniom.

Zwrócił uwagę, że za każdą ofiarą kryła się osobista historia, rodzina, dom i plany na przyszłość. Przypomniał również, że pamięć o zbrodni na Barbarce powinna skłaniać do refleksji nad odpowiedzialnością za drugiego człowieka, poszanowaniem godności i konsekwencjami szerzenia nienawiści.

O historycznym znaczeniu tego miejsca opowiadał prof. Waldemar Rozynkowski, historyk i wykładowca Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przypomniał, że wśród zamordowanych byli przedstawiciele wielu zawodów i środowisk. Znaleźli się wśród nich nauczyciele, kolejarze, lekarze, rolnicy, pracownicy leśni oraz osoby zaangażowane w działalność samorządową.

Jak wyjaśniał historyk, ofiary współtworzyły życie społeczne i publiczne regionu. Ich śmierć oznaczała nie tylko tragedię dla najbliższych, ale również ogromną stratę dla lokalnej społeczności.

Profesor zwrócił także uwagę na powojenne losy miejsca egzekucji i próby ukrycia zbrodni przez Niemców. Podkreślił, że mimo upływu lat nie udało się ustalić tożsamości wszystkich zamordowanych. Dlatego dalsze badania i identyfikacja ofiar pozostają ważnym zadaniem.

stracenia na Barbarce

Historia Leona Szymańskiego. Pozostawił żonę i sześcioro dzieci

Podczas uroczystości szczególne miejsce zajęły wspomnienia rodzinne. Elżbieta Szymańska przybliżyła historię Leona Szymańskiego, inżyniera zaangażowanego w rozwój lokalnego ogrodnictwa, który zginął na początku II wojny światowej.

Pozostawił żonę i sześcioro dzieci. Najmłodsze z nich miało zaledwie kilka miesięcy. Ta historia pokazuje, jak dramatyczne konsekwencje niemieckie zbrodnie miały dla rodzin z Torunia i okolic.

Rodzinne wspomnienia, dokumenty i pamiątki pomagają zachować pamięć o ofiarach. Dzięki nim zamordowani nie pozostają jedynie nazwiskami w historycznych zestawieniach. To ludzie, którzy mieli swoje plany, obowiązki i bliskich.

O konieczności przekazywania wiedzy o przeszłości mówiła również młoda harcerka. Podkreśliła znaczenie edukacji historycznej i pamięci o harcerzach, harcerkach oraz instruktorach, którzy również znaleźli się wśród ofiar niemieckich egzekucji.

stracenia na Barbarce

Barbarka. Historia egzekucji z jesieni 1939 roku

Wydarzenia upamiętniane podczas uroczystości były częścią niemieckiej akcji eksterminacji polskiej ludności na Pomorzu. Jesienią 1939 roku okupanci wymierzyli represje przede wszystkim w osoby uznawane za przedstawicieli polskich elit. Celem było osłabienie polskiego życia społecznego, zawodowego i publicznego.

W dniach 17-19 października 1939 roku przeprowadzono masowe aresztowania toruńskiej inteligencji. Zatrzymani trafiali między innymi do Fortu VII Twierdzy Toruń, gdzie byli przetrzymywani, a następnie wywożeni do lasu na Barbarce. Tam dokonywano egzekucji.

Pierwsza masowa egzekucja odbyła się 28 października 1939 roku. Według danych przytoczonych w materiale historycznym tego dnia zamordowano 130 osób. Egzekucje trwały również w listopadzie i grudniu. Wśród ofiar były także kobiety.

Zbrodnie na Barbarce stanowiły część Zbrodni Pomorskiej 1939, czyli niemieckiej akcji masowego terroru i eksterminacji polskiej ludności na Pomorzu. W egzekucjach uczestniczyli funkcjonariusze niemieckich formacji okupacyjnych, w tym Gestapo, SS i Selbstschutzu.

stracenia na Barbarce

Setki ofiar i próby zatarcia śladów

Szacuje się, że na Barbarce mogło zginąć od 600 do nawet 1200 Polaków. Dokładna liczba ofiar nie została jednak ustalona.

Pod koniec 1944 roku Niemcy podejmowali działania mające zatrzeć ślady popełnionych zbrodni. Rozkopywano masowe groby, a wydobyte ciała palono. Okupanci chcieli w ten sposób utrudnić ujawnienie skali egzekucji.

Po wojnie przeprowadzono prace ekshumacyjne. W jednym z grobów odnaleziono szczątki 87 osób. Według danych przytoczonych w materiale historycznym udało się dotychczas zidentyfikować 298 ofiar, w tym 15 kobiet. Wśród rozpoznanych zamordowanych było 81 mieszkańców Torunia i 32 osoby z Chełmży. Pozostali pochodzili między innymi z okolicznych miejscowości.

Pamięć o Barbarce pozostaje ważna dla Torunia

87. rocznica pierwszych straceń na Barbarce była okazją do oddania hołdu pomordowanym oraz przypomnienia historii jednej z najtragiczniejszych kart dziejów Torunia i regionu.

Uroczystości pokazały, że pamięć o ofiarach jest przekazywana kolejnym pokoleniom. Wspomnienia rodzin, wystąpienia historyków i obecność młodzieży przypominają, że za liczbami i datami kryją się ludzkie losy.

Barbarka pozostaje miejscem pamięci o mieszkańcach, którzy zginęli podczas niemieckiej okupacji. Przypomina również o konieczności zachowania prawdy historycznej i ustalenia tożsamości tych, których nazwiska wciąż nie są znane.

Fot. Maciej Wasilewski © UMT 2026, licencja: CC BY-NC 4.0

Udostępnij za pomocą:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *