Wieczorna parada i koncert Kobiety na Baju w Toruniu. Starówka tętniła życiem
Sobotni wieczór w Toruniu przyciągnął mieszkańców na starówkę, ponieważ w ramach Festiwalu Energa Teatry Uliczne odbyły się wyjątkowe wydarzenia. Dlatego też wybraliśmy się na dwa punkty programu, które połączyły widowiskową formę z muzycznym klimatem i stworzyły spójną opowieść o sztuce w przestrzeni miejskiej.

Parada Teatru A3 rozświetliła centrum Torunia
Najpierw z Rynku Staromiejskiego wyruszyła parada Teatru A3, która od początku przyciągała uwagę przechodniów. Aktorzy, ubrani w ogromne lampiony-maski, poruszali się w rytmach muzyki, a następnie przemierzali ulice starówki w kierunku Teatru Baj Pomorski.
Widowisko „Słońce na Wschodzie, na Zachodzie Księżyc. Sen o nocy letniej” budowało atmosferę dzięki subtelnemu światłu świec ukrytych wewnątrz konstrukcji. W postaciach mitycznych stworów, takich jak jednorożec, byk, koń, ryba czy smok, ukrywali się artyści, a jednocześnie towarzyszyły im dźwięki dzwonów i dzwonków.
Spektakl nie zawierał dialogów, jednak siłę przekazu tworzyła muzyka na żywo oraz śpiew. Dzięki temu wydarzenie łączyło inspiracje dramatem szekspirowskim z obrzędowością Nocy Kupały, co dodatkowo podkreślało jego wyjątkowy charakter.

(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Kobiety na Baju porwały publiczność
Po zakończeniu parady rozpoczął się koncert Kobiety na Baju, który odbył się na dachu Teatru Baj Pomorski. Już od pierwszych dźwięków było jasne, że będzie to jeden z najmocniejszych punktów wieczoru.
Na scenie pojawił się żeński kolektyw w składzie: Ane, Maria Kępisty, Marzena Lamch-Łoniewska oraz Zofia Ilnicka. Artystki wykorzystały szeroki wachlarz instrumentów, ponieważ obok wokalu pojawiły się między innymi wibrafon, balafon, shruti, flety, syntezatory oraz samplery.
Ich występ prowadził słuchaczy przez różnorodne brzmienia, które łączyły muzykę elektroniczną i akustyczną. Ponadto artystki swobodnie łączyły gatunki, takie jak down tempo, organic house, folk, muzyka improwizowana czy pop. Dzięki temu każdy fragment koncertu miał własną dynamikę, a publiczność mogła doświadczać zarówno spokojnych, refleksyjnych momentów, jak i intensywnych rytmicznych sekwencji.

W efekcie koncert przybrał formę muzycznej opowieści, która stopniowo budowała napięcie, a następnie je rozładowywała. Dlatego wielu uczestników dało się porwać tej atmosferze i reagowało bardzo żywiołowo.
Festiwal, który zmienia przestrzeń miasta
Festiwal Energa Teatry Uliczne ponownie pokazał, że Toruń potrafi wykorzystać swoją starówkę jako naturalną scenę dla sztuki. Dzięki temu mieszkańcy oraz turyści mogli uczestniczyć w wydarzeniach, które wykraczają poza tradycyjne formy teatralne i koncertowe.
Co istotne, zarówno parada, jak i koncert stworzyły spójną narrację wieczoru. Dlatego można uznać, że sobotnie wydarzenia należały do najbardziej udanych momentów tegorocznej edycji festiwalu.
Fot. Lepszy Toruń lepsza Polska – Damian Fajfer






