Mamy to zdjęcie. Skandaliczne zachowanie i błyskawiczna dyskwalifikacja na Orlen Copernicus Cup w Toruniu
Orlen Copernicus Cup w Toruniu miał być świętem światowej lekkoatletyki. Tymczasem po niedzielnym biegu na 1500 metrów cały sportowy świat mówi nie tylko o wynikach i osiągnięciach sportowych, lecz przede wszystkim o kontrowersyjnym geście na linii mety. Emocje sięgnęły zenitu, ponieważ wszystko wydarzyło się w ułamku sekundy.
Rekord i gest, który wywołał burzę
Reprezentant Botswany Tshepiso Masalela uzyskał znakomity czas 3:32.55. W ten sposób ustanowił najlepszy wynik w historii swojego kraju oraz rekord mityngu Orlen Copernicus Cup. Co więcej, zawody w Toruniu stanowią finał prestiżowego cyklu World Athletics Indoor Tour Gold, dlatego stawka była ogromna.
Jednak wbiegając na linię mety zawodnik wykonał gest, który natychmiast wywołał falę komentarzy. Masalela wyciągnął dłoń w kierunku rywala i imitował wystrzał z pistoletu. Publiczność zamarła, a nagrania błyskawicznie obiegły media społecznościowe.

(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Błyskawiczna reakcja sędziów
Kilka minut po biegu organizatorzy przekazali decyzję. Sędziowie nie mieli wątpliwości i zdyskwalifikowali zawodnika za niesportowe zachowanie.
Oficjalny komunikat brzmi:
Tshepiso Masalela zdyskwalifikowany za niesportowy gest na linii mety.
Mamy to zdjęcie z Orlen Copernicus Cup w Toruniu
Jednemu z naszych fotoreporterów udało się uchwycić najdokładniejsze zdjęcie całej sytuacji. Fotografia pokazuje moment gestu tuż przy linii mety. Dzięki temu każdy może sam ocenić, czy reakcja sędziów była adekwatna.
To wydarzenie bez wątpienia zapisze się w historii mityngu w Toruniu.
Fot. Lepszy Toruń lepsza Polska – Damian Fajfer






