Władze Torunia wraz z biskupem modliły się w miejscu brutalnej zbrodni. Zobacz wideo
Dokładnie rok po tragicznych wydarzeniach, które wstrząsnęły Toruniem i odbiły się echem w całej Polsce, w Parku Glazja odbyło się spotkanie modlitewne poświęcone pamięci Klaudii. W czwartek, 11 czerwca 2026 roku, w miejscu ataku zgromadzili się mieszkańcy, przedstawiciele władz miasta oraz duchowieństwo. Modlitwie przewodniczył biskup diecezji toruńskiej Arkadiusz Okroj.
Modlitwa w miejscu, które na zawsze zmieniło Toruń
Czwartkowe spotkanie miało wyjątkowy charakter. Uczestnicy przyszli do Parku Glazja, aby wspólnie pomodlić się za Klaudię oraz okazać wsparcie jej rodzinie. Jednocześnie wiele osób potraktowało to wydarzenie jako moment refleksji nad tragedią, która przed rokiem poruszyła mieszkańców miasta.
W spotkaniu uczestniczyli między innymi prezydent Torunia Paweł Gulewski, przewodniczący Rady Miasta Łukasz Walkusz oraz radna Aneta Wierzbowska. Ponadto w modlitwie udział wzięli mieszkańcy Torunia, którzy mimo niesprzyjającej pogody pojawili się w miejscu tragedii.
Modlitwę poprowadził biskup Arkadiusz Okroj. Zebrani uczcili pamięć młodej kobiety chwilą skupienia oraz wspólną modlitwą. Dzięki temu wydarzenie miało nie tylko religijny, ale również symboliczny wymiar.

(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Rok od tragedii, która poruszyła całą Polskę
Dla wielu torunian 11 czerwca pozostaje datą szczególną. To właśnie tego dnia przypada pierwsza rocznica tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością. Co więcej, sprawa przez wiele tygodni znajdowała się w centrum zainteresowania mediów z całego kraju.
W nocy z 11 na 12 czerwca 2025 roku 24-letnia Klaudia wracała z pracy do domu. Młoda kobieta szła trasą, którą znała bardzo dobrze. Jej droga prowadziła przez Park Glazja, położony w centrum Torunia.
Według ustaleń śledczych kobietę zaatakował 19-letni wówczas obywatel Wenezueli. Napastnik zaatakował ją w parku, a następnie próbował doprowadzić do realizacji swojego zamiaru. Jednak dramatyczny przebieg wydarzeń przerwała bohaterska reakcja świadka.
Bohaterska reakcja świadka
Krzyki Klaudii usłyszał mieszkaniec pobliskiego osiedla, pan Błażej. Mężczyzna nie zignorował wołania o pomoc. Wręcz przeciwnie – natychmiast wybiegł z domu i ruszył w kierunku miejsca, z którego dochodziły krzyki.
Jego zdecydowana reakcja spłoszyła napastnika. Dzięki temu sprawca przerwał atak i podjął próbę ucieczki. Chwilę później na miejscu rozpoczęły działania służby ratunkowe oraz policjanci.
Funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość podejrzanego. Następnie rozpoczęli szeroko zakrojone działania poszukiwawcze. W rezultacie zatrzymali mężczyznę jeszcze tego samego dnia.
Walka o życie Klaudii
Ratownicy medyczni przewieźli ciężko ranną Klaudię do szpitala. Lekarze od początku oceniali jej stan jako bardzo ciężki. Mimo to przez kolejne dni prowadzili walkę o życie Klaudii.
Jednocześnie mieszkańcy Torunia śledzili informacje napływające ze szpitala. Wiele osób liczyło na poprawę stanu zdrowia młodej kobiety. Niestety obrażenia okazały się zbyt rozległe.
Po blisko dwóch tygodniach walki o życie Klaudia zmarła. Jej śmierć wywołała ogromne poruszenie. W związku z tym mieszkańcy organizowali spontaniczne miejsca pamięci, zapalali znicze i składali kwiaty.
Według informacji ujawnionych w trakcie śledztwa napastnik zadał kobiecie liczne rany kłute w okolice głowy, szyi oraz klatki piersiowej. Te ustalenia dodatkowo wstrząsnęły opinią publiczną.
Proces oskarżonego już się rozpoczął
Pierwsza rocznica tragedii zbiegła się z ważnym etapem postępowania sądowego. Rozpoczął się bowiem proces mężczyzny oskarżonego o dokonanie brutalnego ataku.
Dlatego wielu mieszkańców podkreśla, że pamięć o Klaudii pozostaje żywa nie tylko ze względu na samą tragedię, ale również z powodu trwającego procesu. Jednocześnie torunianie oczekują wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy oraz sprawiedliwego rozstrzygnięcia.






