Lepszy Toruń lepsza Polska

serwis informacyjno – reportażowy

Źródło obrazu: Lepszy Toruń lepsza Polska - Mateusz Białczyk

Kolejna porażka Twardych. Zawodnicy zapomnieli o obronie. Trener Subotić bez pomysłu i szansy na wygraną

Toruń przegrywa piąte spotkanie w Orlen Basket Lidze i to na własnym parkiecie z Energą Czarnymi Słupsk 98:111.

Goście przyjechali bez trzech zawodników, w tym dwóch zwolnionych środkowych. Niestety, pomeczowe słowa trenera Twardych Pierników mogą przyprawić kibiców o ból głowy. Srdjan Subotić stwierdził: „to była bitwa jeden na jeden. Nie mogłem znaleźć rozwiązań na pomysły trenera rywali”. „Kiedy przegrywaliśmy każdą akcję jeden na jeden, żaden sposób w defensywie nie mógł się sprawdzić”.

Trenerze Subotić, naprawdę przeciwnicy zaskoczyli Pana grą jeden na jeden? Nie mógł Pan znaleźć rozwiązań? Gra 1 na 1 to podstawa koszykówki – coś, o czym wie każdy, nawet początkujący trener. Jeśli zabrakło pomysłu na grę, to może… znalazłby go ktoś inny?

Patrząc w statystyki, ponownie widać przyczynę porażkipunkty w „pomalowanym”. Toruń zdobył 40, natomiast Słupsk aż 56. Piszemy o tym kolejny raz, piszą o tym także kibice. Ba, nawet osoby z bliskiego otoczenia drużyny w prywatnych rozmowach przyznają nam rację. Może nie wszystkim naprawdę zależy, by wygrywać mecze?

Jak przebiegał mecz

Spotkanie dobrze rozpoczęli Czarni – głównie dzięki Aigarsowi Skelemu. Po stronie Twardych aktywny był Noah Thomasson, a efektownym wsadem do remisu doprowadził Aleksandar Langović. Niedługo później kontra Aljaza Kunca dała gospodarzom prowadzenie. Dzięki kolejnemu zagraniu Thomassona po pierwszej kwarcie było 30:25.

Drugą kwartę znowu lepiej rozpoczęli słupszczanie – po akcjach Skelego i Tomczaka objęli prowadzenie. Arriva Lotto Twarde Pierniki reagowały – głównie trafieniami Damiana Kuliga. Obie ekipy grały falami, a wynik zmieniał się co chwilę. Dzięki trójce Mateusza Szlachetki do przerwy było 51:48 dla gospodarzy.

Po przerwie drużyna trenera Robertsa Stelmahersa znowu odskoczyła – nawet na siedem punktów po rzutach Szymona Tomczaka i Michała Nowakowskiego. Torunianie nie byli w stanie skutecznie odrabiać strat, mimo dobrej formy Kunca. Słupszczanie utrzymywali inicjatywę – między innymi dzięki Chico Carterowi, po 30 minutach było 80:71 dla Czarnych.

W czwartej kwarcie po trójce Adama Brenka gospodarze zbliżyli się na cztery punkty. Szybkie odpowiedzi Tomczaka i Nowakowskiego uspokoiły sytuację przyjezdnych. Torunianie walczyli do końca, jednak nie potrafili zatrzymać rywali w obronie. Energa Czarni zagrali niemal perfekcyjnie67 procent skuteczności z gry, w tym 12/20 za trzy. Mieli 24 asysty i tylko 7 strat.

Statystyki i liderzy

Kolejne świetne spotkanie rozegrał Szymon Tomczak – zdobył 24 punkty i 11 zbiórek. Aljaz Kunc wyróżniał się po stronie gospodarzy – 28 punktów i 13 zbiórek.

Arriva Lotto Toruń – Czarni Słupsk 98:111 (30:25, 21:23, 20:32, 27:31)

Arriva Lotto: Smith 18 (1), Thomasson 15 (3), Langović 11 (1), Szlachetka 8 (1), Kulig 8 (1) oraz Kunc 28 (2, 13 zb.), Brenk 5 (1), Lapornik 5 (1).
Czarni: Tomczak 24 (11 zb.), Duffy 20 (2, 11 as.), Nowakowski 22 (5), Skele 20 (1, 7 as.), Carter 11 (1), Ivory 3 (1), Musiał 0.

Lepszy Toruń lepsza Polska – Damian Fajfer i Lepszy Toruń lepsza Polska – Mateusz Białczyk

Zobacz inne artykuły w tej kategorii:

Udostępnij za pomocą: