Koktajlem Mołotowa w polskich żołnierzy. Murem za polskim mundurem!
15 lipca około godziny 22:00 w rejonie Placówki Straży Granicznej w Czeremsze doszło do brutalnego ataku na polskie służby ochraniające granicę z Białorusią. W kierunku funkcjonariuszy oraz migrantów ujawnionych po nielegalnym przekroczeniu granicy rzucono butelkę z łatwopalną cieczą – tzw. koktajl Mołotowa.
Niebezpieczny ładunek eksplodował tuż przy patrolu. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń. W wyniku działań zatrzymano 10 cudzoziemców – pięciu obywateli Afganistanu i pięciu Erytrei.
Podczas interwencji, ze strony białoruskiej w stronę polskich mundurowych poleciały również kamienie. – Doszło do brutalnego ataku.
W stronę naszych patroli poleciały koktajle Mołotowa. Jeden z nich eksplodował bardzo blisko – relacjonował ppłk Andrzej Juźwiak, rzecznik Komendanta Głównego Straży Granicznej.
Z danych Straży Granicznej wynika, że tylko w ostatniej dobie odnotowano 220 prób nielegalnego przekroczenia granicy, a od początku roku już ponad 17 tysięcy takich przypadków.
– Zaczęło się od konarów, potem kamienie, dziś to już koktajle Mołotowa. To eskalacja agresji – mówił rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński. – Coraz większa brutalizacja działań wobec polskich służb to sygnał, że musimy być jeszcze bardziej czujni i zdeterminowani.
Murem za polskim mundurem. Funkcjonariusze każdego dnia z narażeniem życia bronią naszej granicy.
źródło: Komenda Główna Straży Granicznej






