Lepszy Toruń lepsza Polska

serwis informacyjno – reportażowy

Znikną wszystkie obrazy
Kultura i rozrywka

Byliśmy na wernisażu wystawy „Znikną wszystkie obrazy” w CSW w Toruniu

W Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu otwarto wystawę „Znikną wszystkie obrazy”. Ekspozycja podejmuje tematy pamięci, tożsamości, historii i przemocy, pokazując, jak wielkie procesy społeczne wpływają na życie pojedynczego człowieka. Byliśmy na wernisażu, by przyjrzeć się wystawie, która skłania do refleksji nad przeszłością i współczesnością.

Znikną wszystkie obrazy
Fot. Lepszy Toruń lepsza Polska – Katarzyna Wendland

Wystawa w CSW w Toruniu. Sztuka spotyka się z historią

Wernisaż wystawy „Znikną wszystkie obrazy” odbył się 23 października 2026 roku o godz. 19.00 w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Ekspozycję można oglądać do 14 marca 2027 roku. Jej kuratorem jest Piotr Lisowski.

Punktem wyjścia dla całej koncepcji stał się performans „Ziemia i krew”, zrealizowany w 1988 roku przez Jerzego Truszkowskiego i Jacka Rydeckiego w warszawskiej Galerii Stodoła. To właśnie w tym radykalnym działaniu osobista historia nabrała szerszego, politycznego i społecznego znaczenia.

Wystawa nie ogranicza się jednak do przypomnienia wydarzenia sprzed niemal czterech dekad. Stawia pytania o to, jak pamiętamy przeszłość, w jaki sposób budujemy własną tożsamość i dlaczego historia wciąż wpływa na nasze postrzeganie świata.

„Ziemia i krew”. Osobista historia i mechanizmy władzy

Performans „Ziemia i krew” z 1988 roku stanowi ważny punkt odniesienia dla narracji wystawy. Jego inspiracją była osobista historia dziadka jednego z artystów. Z czasem opowieść ta przekształciła się w refleksję nad ideologią, przemocą oraz mechanizmami władzy.

Dramaturgia działania prowadziła od rytualnego tańca do zdyscyplinowanego marszu, a także od gestów braterstwa do przemocy. Performerzy stawali się figurami ścierających się porządków politycznych, religijnych i kulturowych. W ten sposób pokazywali, że historia nie pozostaje jedynie zapisem minionych wydarzeń. Odciska również ślad na ludzkim ciele, pamięci i tożsamości.

Szczególnie mocnym elementem performansu była scena wycięcia łacińskiego krzyża na plecach Truszkowskiego. Ten gest nadawał przedstawionym konfliktom dosłowny, cielesny wymiar. Pokazywał również, jak symbole i przekonania mogą stać się narzędziami przemocy.

Znikną wszystkie obrazy

Pamięć, granice i tożsamość. O czym opowiada wystawa?

Ekspozycja „Znikną wszystkie obrazy” rozwija refleksję nad relacją między doświadczeniem jednostki a historią zbiorową. W centrum zainteresowania znajdują się pamięć, tożsamość, wielokulturowość, doświadczenie wojny, uprzemysłowienie oraz umowność granic. Ważnym tematem jest także resentyment, czyli urazy i niechęci zakorzenione w przeszłości.

Tytuł wystawy nawiązuje do książki „Lata” francuskiej pisarki Annie Ernaux. Autorka łączy w niej osobiste wspomnienia z historią całego pokolenia. Podobny punkt widzenia pojawia się w koncepcji toruńskiej ekspozycji. Indywidualne biografie nie istnieją w oderwaniu od przemian społecznych i politycznych. Przeciwnie, często pozwalają lepiej zrozumieć ich konsekwencje.

Wystawa stawia również pytania o współczesne sposoby konstruowania tożsamości. Zmiany społeczne, kulturowe i technologiczne wpływają bowiem na to, jak określamy siebie oraz własne miejsce we wspólnocie. Jednocześnie narastające napięcia polityczne sprawiają, że kwestie przynależności i wykluczenia pozostają aktualne.

Znikną wszystkie obrazy

Ziemia i krew jako symbole pamięci oraz wykluczenia

Dwa pojęcia zaczerpnięte z tytułu performansu Truszkowskiego i Rydeckiego stanowią istotną oś interpretacyjną wystawy.

Ziemia oznacza tutaj znacznie więcej niż terytorium. To przestrzeń pracy, pamięci, migracji i przemian gospodarczych. Zapisują się w niej kolejne porządki polityczne, a także ślady eksploatacji, przemysłowej działalności człowieka i zmieniających się granic.

Krew wykracza natomiast poza wymiar biologiczny. Przywołuje pytania o pochodzenie, więzi rodzinne, dziedziczenie pamięci oraz poczucie przynależności. Pokazuje również, w jaki sposób wyobrażenia o wspólnocie mogą prowadzić do podziałów i wykluczania innych.

Zestawienie tych pojęć ma szczególne znaczenie w kontekście historii. Odwołania do ziemi i krwi wielokrotnie służyły uzasadnianiu przemocy, podporządkowania oraz ideologii opartych na wyobrażeniu czystości wspólnoty. W ich imię wyznaczano granice i pogłębiano podziały.

Twórcy wystawy zachęcają jednak do spojrzenia na te zagadnienia z innej perspektywy. Co mogłoby się wydarzyć, gdyby ziemia i krew przestały wyznaczać granice przynależności? Czy mogłyby stać się przestrzenią spotkania różnych doświadczeń, kultur i wrażliwości?

To pytania, które nie mają jednej oczywistej odpowiedzi. Właśnie dlatego wystawa skłania do refleksji nad tym, jak przeszłość wpływa na teraźniejszość i jakie znaczenie nadajemy wspólnym symbolom.

Znikną wszystkie obrazy

Artyści i artystki na wystawie „Znikną wszystkie obrazy”

W ekspozycji prezentowane są prace twórczyń i twórców reprezentujących różne doświadczenia oraz perspektywy. Na liście artystów znaleźli się:

Andreea Anghel, Aliaksandr Danilkin, Grzegorz Demczuk, Tomasz Dobiszewski, Kasper Lecnim, Kateryna Lysovenko, Olena Matoshniuk, Open Grupe (Yuriy Biley, Pavlo Kovach, Anton Varga), Agnieszka Polska, Joanna Rajkowska, Irmina Rusicka, Jacek Rydecki, Ala Savashevich, Tytus Szabelski-Różniak, Iza Tarasewicz, Jerzy Truszkowski, Lech Twardowski, Natalia Wiśniewska i Liliana Zeic.

Wielość nazwisk i artystycznych perspektyw wpisuje się w tematykę ekspozycji. Pamięć, historia i tożsamość nie tworzą bowiem jednej zamkniętej opowieści. Są zbiorem doświadczeń, które mogą się przenikać, uzupełniać, a czasem pozostawać ze sobą w konflikcie.

Do kiedy można oglądać wystawę w CSW w Toruniu?

Wystawa „Znikną wszystkie obrazy” została otwarta 23 października 2026 roku i będzie dostępna dla zwiedzających do 14 marca 2027 roku w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Za jej koncepcję kuratorską odpowiada Piotr Lisowski.

Ekspozycja podejmuje tematy ważne zarówno dla historii sztuki, jak i dla współczesnego społeczeństwa. Pokazuje, że za wielkimi wydarzeniami historycznymi stoją konkretne ludzkie losy, pamięć i doświadczenia. Zachęca także do zastanowienia się, czy symbole, które przez lata dzieliły ludzi, mogą stać się punktem wyjścia do dialogu.

Czy ziemia i krew muszą określać, kim jesteśmy i do jakiej wspólnoty należymy? To jedno z pytań, z którymi można wyjść z wystawy w toruńskim CSW.

Fot. Lepszy Toruń lepsza Polska – Katarzyna Wendland

Udostępnij za pomocą:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *