Zaatakował ratowników – wyrok po 4 dniach!
Niepokojąca sytuacja w toruńskim Kaszczorku. 43-letni mężczyzna, który zgłosił się po pomoc medyczną z powodu bólu w klatce piersiowej, zamiast współpracować z ratownikami, stał się agresywny i ich zaatakował.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 24 lipca. Jak przekazał Sebastian Pypczyński, rzecznik toruńskiej policji, ratownicy medyczni wezwali patrol z komisariatu Toruń-Rubinkowo. Okazało się, że pacjent, którego chcieli przewieźć do szpitala, zaczął się gwałtownie zachowywać. Mężczyzna wyzywał medyków, popychał ich i kopnął, rażąco naruszając nietykalność cielesną zespołu.
Policjanci szybko opanowali sytuację. Badanie trzeźwości wykazało 2,6 promila alkoholu w organizmie agresora. Został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Dzięki zastosowaniu trybu przyspieszonego, już po 24 godzinach – w piątek, 25 lipca – usłyszał zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej ratowników medycznych podczas wykonywania obowiązków służbowych.
Wyrok zapadł błyskawicznie – po zaledwie czterech dniach od incydentu. Mężczyznę skazano na rok ograniczenia wolności, grzywnę oraz zobowiązano do pokrycia kosztów postępowania.
Wyrok nie jest prawonocny.
Foto: KMP w Toruniu






