Rrocznica katastrofy kolejowej pod Otłoczynem. Hołd dla ofiar największej powojennej tragedii na torach
We wtorek, 19 sierpnia 2025 roku, odbyły się uroczystości upamiętniające 45. rocznicę katastrofy kolejowej pod Otłoczynem – największej tragedii na torach powojennej Polski. Zginęło w niej 67 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.

(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Obchody rocznicowe w Otłoczynie i Brzozie
Uroczystości rozpoczęła msza święta w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Otłoczynie. Następnie uczestnicy przeszli do lasu pomiędzy Brzozą a Otłoczynem, gdzie pod pomnikiem ofiar złożono kwiaty i zapalono znicze.
– W tym czasie, jak co roku, wracamy myślami do największej po wojnie katastrofy kolejowej w Polsce. Jesteśmy to winni tym, którzy zginęli, a także pełnym poświęcenia ratownikom – powiedział marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.

W obchodach uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych i wojewódzkich, w tym członek zarządu województwa Marek Wojtkowski i wójt gminy Wielka Nieszawka Katarzyna Streich. Obecni byli również strażacy, policjanci, harcerze, kolejarze, leśnicy oraz mieszkańcy regionu. Organizatorami uroczystości były m.in. samorząd województwa kujawsko-pomorskiego, gmina Wielka Nieszawka, Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy, bydgoski oddział GDDKiA, Polregio SA, Nadleśnictwo Gniewkowo, parafia w Otłoczynie, Stowarzyszenie Przyjaciół Kolei i Zabytków Techniki oraz Kolejowa Izba Tradycji w Toruniu.
Tragiczne wydarzenia z 19 sierpnia 1980 roku
Do katastrofy doszło 19 sierpnia 1980 roku o godzinie 4.30 na 99. kilometrze linii kolejowej nr 18, pomiędzy Toruniem a Włocławkiem.
O 4.18 ze stacji Toruń Główny wyruszył opóźniony pociąg osobowy nr 5130 relacji Toruń – Łódź Kaliska. Chwilę później, ze stacji Otłoczyn, bez zezwolenia wyjechał pociąg towarowy nr 11599. Maszynista, po ponad dwudziestogodzinnej służbie, zignorował sygnał „stój” i wjechał na tor przeznaczony dla ruchu w przeciwnym kierunku.

Urządzenia sterowania ruchem zarejestrowały nieuprawniony wyjazd i poinformowały dyżurnych, jednak w tamtym czasie brakowało bezpośredniej łączności z maszynistami. O godzinie 4.30 w wąwozie koło Brzozy Toruńskiej doszło do czołowego zderzenia obu składów.
Siła uderzenia była ogromna – zniszczeniu uległy obie lokomotywy, trzy wagony osobowe i trzy wagony towarowe. Zginęło 67 osób: maszynista i jego pomocnik, kierownik pociągu towarowego, pomocnik maszynisty pociągu osobowego oraz 63 pasażerów.
Była to największa katastrofa kolejowa w Polsce po 1945 roku.

Pamięć o ofiarach katastrofy
Akcja ratunkowa trwała wiele godzin. Uczestniczyli w niej strażacy, wojskowi, kolejarze oraz ratownicy medyczni. Jednym z dowódców pociągów ratowniczych był Kazimierz Janicki, ówczesny naczelnik lokomotywowni w Toruniu. To właśnie on wiele lat później zwrócił się do marszałka Piotra Całbeckiego z prośbą o organizację obchodów rocznicowych.
Na 30. rocznicę tragedii odsłonięto tablicę z nazwiskami wszystkich ofiar. Od tamtego czasu uroczystości w Otłoczynie odbywają się co roku, gromadząc rodziny poszkodowanych, uczestników akcji ratowniczej i mieszkańców regionu.
Największa katastrofa kolejowa powojennej Polski
Rocznicowe obchody w Otłoczynie przypominają, jak wielką tragedią dla Polski była katastrofa kolejowa z 19 sierpnia 1980 roku. To wydarzenie na trwałe zapisało się w historii regionu kujawsko-pomorskiego i całego kraju jako największa katastrofa kolejowa powojennej Polski.
Fot. Mikolaj Kuras dla UMWKP
Zobacz inne artykuły w tej kategorii:






