Pytamy prezydenta Torunia o „Rondo Ofiar zbrodni UPA”. Mieszkańcy zebrali podpisy, wpłynęła petycja
Do Urzędu Miasta Torunia wpłynęła petycja w sprawie nadania jednemu z rond nazwy „Rondo Ofiar zbrodni UPA”. Inicjatywę poparli mieszkańcy, którzy zebrali podpisy pod wnioskiem. Redakcja zapytała prezydenta Torunia Pawła Gulewskiego, co sądzi o tej propozycji.

Petycja trafiła do władz Torunia
Jak ustaliliśmy, do władz miasta wpłynęła petycja dotycząca nadania nazwy „Rondo Ofiar zbrodni UPA”. Chodzi o nowe rondo znajdujące się na skrzyżowaniu ulic Strzałowej i Łódzkiej na lewobrzeżu Torunia.
To właśnie mieszkańcy wystąpili z inicjatywą upamiętnienia ofiar zbrodni dokonanych przez Ukraińską Powstańczą Armię. Teraz sprawa trafi pod obrady samorządowców.
(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Prezydent Torunia: sprawa zostanie omówiona
Podczas rozmowy z naszą redakcją Paweł Gulewski poinformował, że propozycja zostanie omówiona z przewodniczącym Rady Miasta Torunia.
Prezydent nie ujawnił jednak swojego osobistego stanowiska wobec pomysłu. Zwrócił natomiast uwagę, że w Toruniu w podobny sposób nie upamiętniono dotąd między innymi ofiar Zbrodni Katyńskiej.
W swojej wypowiedzi odniósł się również do samej lokalizacji.
„To rondo jest nowe, ledwo wygląda z ziemi. Trzeba się zastanowić, czy właśnie ono powinno zostać upamiętnione akurat tą czy inną nazwą.” – powiedział Paweł Gulewski.
Czy Toruń będzie miał „Rondo Ofiar zbrodni UPA”?
Na razie nie zapadła żadna decyzja. Władze miasta zapowiadają rozmowy na ten temat, a ostateczne rozstrzygnięcie będzie należało do Rady Miasta Torunia.
Czy toruńscy radni poprą petycję mieszkańców? Odpowiedź poznamy po rozpoczęciu prac nad wnioskiem.
Na nagraniu publikujemy pełną wypowiedź prezydenta. Zachęcamy do obejrzenia materiału i wyrobienia własnej opinii.





