Nowa szkoła na Jarze gotowa… a właściwie pół szkoły
1 września w Toruniu otworzy się nowa szkoła na Jarze. A raczej jej część – bez sali gimnastycznej, bo przecież dzieci mogą „ćwiczyć na korytarzach, w salce”, a latem na boisku.

Do placówki trafi 123 dzieci z klas 1–3, a także przedszkolaki. Starsze roczniki muszą poczekać, bo miejsca dla nich nie ma. Jak tłumaczą władze miasta – to dopiero pierwszy etap inwestycji. W kolejnych latach powstanie reszta budynku, a więc uczniowie będą się uczyć tuż obok placu budowy.

Z oficjalnych informacji wynika, że filia Szkoły Podstawowej nr 4 przy ul. Grasera kosztowała ok. 41 mln zł.
Podczas prac zwiększono budżet o dodatkowe 3,8 mln zł, aby – jak podkreśla prezydent Paweł Gulewski – lepiej dostosować obiekt do potrzeb dzieci i nauczycieli.

Nowy budynek ma ponad 5 tys. m² i mieści 21 sal lekcyjnych, w tym 4 sale tematyczne. Są też biblioteka, stołówka, szatnie, plac zabaw i boisko.

Czy w XXI wieku można wybudować nową szkołę bez sali gimnastycznej? W Toruniu – jak widać – można. Z drugiej strony trzeba przyznać, że powstała część szkoły wygląda imponująco i z pewnością spodoba się uczniom.
Co o tym myślicie? Czy taki kompromis to dobre rozwiązanie, czy raczej półśrodek kosztem dzieci?
Fot. © UMT 2025, autor: MC, licencja: CC BY-NC 4.0 i © UMT 2025, autor: Sławomir Kowalski, licencja: CC BY-NC 4.0
Zobacz inne artykuły w tej kategorii:






