Kilkaset drzew na obszarze 1,3 ha wyciętych siekierami w obszarze Natura 2000. Władze i policja szukają sprawców
Skandal ekologiczny w Toruniu. Na terenie objętym ochroną Natura 2000 doszło do nielegalnej wycinki kilkuset drzew. Zniszczenia objęły obszar około 1,3 hektara. Drzewa wycięto siekierami, bez wymaganych zezwoleń.

Miasto wydało oficjalny komunikat. Komenda Miejska Policji w Toruniu wszczęła postępowanie i poszukuje sprawców oraz świadków.
Skandal ujawnił społecznik i prezes Fundacji Stabilo
Sprawę ujawnił i opisał na swoim profilu Facebook Łukasz Broniszewski – społecznik, miłośnik przyrody i prezes Fundacji Stabilo. Specjalnie dla naszej redakcji przedstawił swoje stanowisko.
„Wczoraj, spacerując po lesie w okolicach toruńskiego Punktu Widokowego, w obszarze lasu łęgowego, natknąłem się na nielegalną wycinkę drzew siekierami, co jest dla mnie głębokim szokiem i wielką stratą dla ekosystemu. Najpierw myślałem, że to kilka drzew, potem, że kilkadziesiąt – dziś okazuje się, że kilkaset na obszarze około 1,3 ha! Na miejscu pracuje Policja i specjaliści.

Teren, na którym doszło do wycinki, znajduje się w obszarze chronionym Natura 2000 „Dolina Dolnej Wisły” – miejsca kluczowego dla ptaków, roślin i bioróżnorodności. Przykładowo dziś nad miejscem wycinki latał Orzeł Bielik.
Lasy łęgowe w dolinie Wisły są jednym z najważniejszych elementów dzikiej przyrody – chronią przed erozją brzegów, wspierają jakość wód i stanowią siedliska dla wielu gatunków, a ich degradacja jest nieodwracalna. W miejsce wyciętych drzew z pewnością „wejdzie” klon jesionolistny i inne gatunki inwazyjne, np. nawłoć kanadyjska. Tego typu sytuację widzieliśmy przy ostatniej „przypadkowej” wycince lasu łęgowego w okolicach Mostu im. gen. Józefa Piłsudskiego.

Czekamy na wyjaśnienia władz miasta i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Interesuje mnie, jakie działania zostaną podjęte wobec odpowiedzialnych oraz jakie mechanizmy zabezpieczą ten teren w przyszłości.
Jako mieszkaniec Torunia jestem przekonany, że ochrona tego lasu ma kluczowe znaczenie także dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego i klimatycznego regionu. Zdewastowano zielone płuca Torunia.
Jeśli ktoś widział coś niepokojącego, słyszał wycinkę lub zauważył podejrzane osoby z narzędziami – proszę o zgłoszenie na Policję i do Urzędu Miasta Torunia.”
(dalsza część artykułu poniżej)
LEPSZY TORUŃ LEPSZA POLSKA POLECA
Stanowisko miasta i działania służb
Nasza redakcja otrzymała oświadczenie i apel rzecznika prasowego Prezydenta Miasta Torunia Marcina Centkowskiego.
„W związku z bulwersującym zdarzeniem, do którego doszło na Kępie Bazarowej – zwracamy się do Państwa z prośbą o wsparcie w nagłośnieniu sprawy. Być może ktoś z mieszkańców był świadkiem nielegalnej wycinki. Sprawa została zgłoszona na policję, która prowadzi postępowanie wyjaśniające.”
Rzecznik przekazał również informacje o podjętych działaniach.
„Dzisiaj od wczesnych godzin porannych Wydział Środowiska i Ekologii Urzędu Miasta Torunia podjął działania wyjaśniające. Kontrola wykazała, że nielegalna wycinka objęła blisko 1,3 ha w granicach obszaru Natura 2000. Wydział niezwłocznie zawiadomił policję o możliwości popełnienia przestępstwa – mówi Marcin Centkowski, rzecznik prasowy Prezydenta Miasta Torunia.”
Apel do mieszkańców
Miasto apeluje do mieszkańców o pomoc w ustaleniu sprawców. Każda informacja może mieć kluczowe znaczenie. Świadkowie proszeni są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Toruniu.
Jeśli posiadacie informacje w tej sprawie, możecie je również przekazać naszej redakcji. Gwarantujemy anonimowość.

Foto źródłowe: Łukasz Broniszewski
Zobacz inne artykuły w tej kategorii:
- Pokazy policyjnej Grupy Szybkiego Reagowania, psów służbowych oraz łodzi patrolowych na toruńskim bulwarze. Widowiskowe atrakcje podczas Święta Policji
- Snajper strzelił dziennikarzowi w oko w centrum Torunia. Prokuratura umarza postępowanie, poszkodowany odwołuje się do sądu
- Straż miejska zmierzy hałas na toruńskiej starówce. Ruszają nowe procedury






