Antyterroryści na dworcu w Toruniu. Strzały, ewakuacja i ładunek wybuchowy!
We wtorkowy poranek (10 czerwca) na dworcu autobusowym przy ul. Dąbrowskiego rozegrały się sceny rodem z filmu akcji. Zamaskowani napastnicy, zakładnicy, policyjna obława, wybuchy i ewakuacja pasażerów – centrum Torunia zamieniło się w poligon. Na szczęście… to były tylko ćwiczenia służb.
Ćwiczenia dowódczo-sztabowe pod kryptonimem „RELOBUS” miały sprawdzić gotowość służb na wypadek ataku terrorystycznego. Scenariusz zakładał, że dwaj uzbrojeni mężczyźni podkładają ładunki w poczekalni i autobusie, a następnie biorą zakładników. Na miejsce błyskawicznie wkroczyły jednostki specjalne – antyterroryści, policja, straż pożarna, ZRM, saperzy i psy tropiące.
Padły strzały, wybito szyby, saperzy zabezpieczyli bombę, a zakładnicy zostali bezpiecznie ewakuowani. Cała akcja przebiegła zgodnie z planem, ale atmosfera była na tyle realistyczna, że większość przechodniów nie miała pojęcia, że to tylko symulacja. Zaskoczeni mieszkańcy z niepokojem obserwowali działania służb, słuchając dramatycznych komunikatów z megafonów.
Celem ćwiczeń było nie tylko doskonalenie procedur i koordynacji między służbami, ale przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa w realnej sytuacji zagrożenia. Toruńska akcja pokazała, że służby potrafią działać błyskawicznie, profesjonalnie i skutecznie.
Foto źródłowe: Komenda Miejska Policji w Toruniu






